3 porady dotyczące trzymania się nowych nawyków podczas podróży

Wnioski wyciągnięte z moich podróży

Zdjęcie Annie Niemaszyk na Unsplash

Istnieje lista powodów, dla których uwielbiam podróżować, ale jednym z głównych powodów, dla których uwielbiam odkrywać nowe miejsca i odwiedzać stare, znane miasta, jest to, że za każdym razem, gdy wychodzę, dowiaduję się czegoś nowego o sobie i moim związku ze światem zewnętrznym.

Po przyjeździe do Kolorado z rodzinnego ślubu, lekcje zdobyte tym razem są wciąż w mojej głowie. Chociaż w ciągu ostatnich kilku lat przeprowadzałem mnóstwo poszukiwań duszy, w tym roku postanowiłem podnieść swoje zobowiązania z tak bardzo do poważnych.

Osobiście pracowałem nad ucieleśnieniem cech o otwartym sercu. Niepokój i reaktywne zachowania były częstymi niechcianymi towarzyszami w moim życiu. Rujnowały dla mnie wywiady, relacje i radość życia wiele razy. I w końcu osiągnąłem punkt w moim życiu, w którym czuję się wystarczająco pewny swoich osobistych praktyk medytacyjnych i wewnętrznej pracy, aby zrobić kolejny krok w kierunku uwolnienia tych starych uczuć i wzorów na dobre. Na kilka tygodni przed ślubem postanowiłem więc zacząć praktykować życzliwość w medytacjach.

I chociaż zauważyłem pewien postęp w moim ogólnym stanie wkrótce po medytacji, zauważyłem, że pozytywne efekty nie zawsze trwały tak długo, jak chciałbym. Uznałem, że jeśli chciałbym zobaczyć większą zmianę w moim życiu osobistym, musiałbym stać się bardziej zdyscyplinowany w swoim podejściu.

Zobowiązanie do siebie

Zanim przedstawię jakąkolwiek radę na temat kształtowania trwałego nawyku, chciałbym pokrótce omówić koncepcję zaangażowania. Ponieważ żaden nowy nawyk nigdy nie przetrwa bez głębokiego zaangażowania w sprawę.

Zaufaj mi. Jestem pewien, że nie jestem jedynym, który rozpoczął dietę w poniedziałek, tylko po to, aby kolega z pracy przyniósł pączki i bułeczki (z tych dobrych lokalnych delikatesów), a następnie postanowił odłożyć dietę na następny tydzień. Lub weekend. I tak dalej, i tak dalej, dopóki nie stwierdzę, że minęły 4 tygodnie i nic się nie zmieniło.

Tak więc, aby z powodzeniem ustanowić nowy nawyk, taki jak czystsza dieta, praktyka medytacyjna lub spędzanie mniej czasu w mediach społecznościowych, musisz być gotowy i wystarczająco zmotywowany, aby zobowiązać się do zmiany siebie. Half-assing nie działa. Może pomogło ci to w college'u przetrwać w klasie, której nienawidziłeś, lub w pracy, w której się jakoś znalazłeś, ale pół-dupek (lub częściowo zanurzenie w jednej stopie) nie działa, gdy chcesz zmienić siebie.

W jakiś sposób, jeśli nawet najdrobniejsza część ciebie nie jest w stanie podjąć nowego wyzwania, prawdopodobnie potkniesz się o wiele więcej, niż byś chciał. A potknięcie się nie jest czymś, co my, ludzie, lubimy. Zamiast tego mamy tendencję do uciekania do naszych starych ja.

Twoja siła woli i pragnienia muszą być większe niż wrodzony opór, aby mogła nastąpić prawdziwa zmiana.

Więc jeśli chcesz jeść czysto, oznacza to, że nie ma specjalnych biletów na imprezy biurowe ani na randki, a kiedy podróżujesz, oznacza to również jedzenie poza domem. Jeśli chcesz medytować codziennie, przez 10 minut dwa razy dziennie, oznacza to, że nie używasz wymówek, aby znaleźć powody do pominięcia.

Podróżowanie z nowym nawykiem

Wcielenie nowego nawyku w codzienne życie jest wystarczająco trudne bez dodatkowych komplikacji, jakie może wiązać się z podróżą z domu. Po tym, jak sam tego doświadczyłem z moją praktyką miłości i życzliwości, mogę nie tylko nawiązać relacje, ale także zapewnić realistyczne i praktyczne porady.

1. Zamień nawyk w rytuał

Różnica między nawykiem a rytuałem?

Świętość.

Z jakiegoś powodu osobiście utrzymałem przekonanie, że nawyki są trudne, ale rytuały są szczególne, a nawet mistyczne. Przed wyjazdem na rodzinne wesele stworzyłem już specjalny czas i rutynę, które przygotowały mnie do spokojniejszego i bardziej otwartego serca. Cała rutyna została nazwana moim porannym rytuałem, a ze względu na pozytywne efekty płynące z wykonywania tego rytuału, stało się czymś, co budziłbym się i czekam na każdy dzień.

Z takim nastawieniem podszedłem do podróży wiedząc, że aby znaleźć równowagę ze wszystkimi różnymi planami, musiałbym dostosować i ograniczyć rytuał. Zamiast 20-minutowej praktyki jogi, dziennikarstwa i 20-minutowej medytacji zredukowałbym to o połowę. Rytuał, który sprawiał mi przyjemność każdego dnia, ułatwił mi postrzeganie mojej praktyki jako świętej przestrzeni i konieczności - pracy nad sobą i szanowania mojego rozwoju osobistego - zamiast nawyku, który musiałem sprawdzić na liście lub app.

Przed wyruszeniem w podróż zastanów się, czy nie poświęcić dużo czasu, aby nawyk stał się rytuałem w jakiś sposób ukształtowanym lub ukształtowanym. Jeśli wybierasz się na czystą dietę, zastanów się nad specjalnym porannym czasem, w którym zaparzysz dekadencką herbatę i przygotujesz proste i zdrowe śniadanie dla siebie. Lub jeśli dodajesz rutynę ćwiczeń, zastanów się nad porannym biegiem lub czasem na siłowni i przestaw się na medytację chodzenia lub bieganie szlakiem bez słuchawek, aby zanurzyć się w teraźniejszości. Jeśli chcesz utrzymać głębokie połączenie w sobie, w ramach rytuału kronikowania weź specjalny długopis i zainicjuj każdy wpis z chwilą wdzięczności.

2. Dodaj go do swojego harmonogramu

Choć może się to wydawać sprzeczne, na świecie są ludzie, tacy jak ja, którzy korzystają z planowania wolnego czasu. Planowanie zajęć, takich jak chodzenie na siłownię, może być trudne, kiedy wrócisz do domu pod koniec dnia, położysz się na kanapie i zaczniesz myśleć o obiedzie. Nowe nawyki, ponieważ nie są one wbudowane w nasze umysły i ciała, łatwo zapomnieć i pozbyć się. I tak, jeśli te działania / nawyki / rytuały są zaplanowane, tworzysz mniej miejsca na wymówki typu „za mało czasu”. A jeśli jesteś w stanie stworzyć rytuał, który sprawi ci przyjemność, planowanie czasu w twoim kalendarzu będzie wydawać się bezproblemowe.

Po prostu określ czas w swoim kalendarzu, twórz alerty i przypomnienia, aby śledzić Twoje postępy i staraj się go trzymać. Być może spróbuj eksperymentalnego tygodnia, w którym planujesz nowy rytuał w różnych momentach, aby zobaczyć, co działa najlepiej. Może skończy się to o różnych porach co drugi dzień. Najważniejsze na wynos jest to, że poprzez głębsze zaangażowanie w swój rozwój, stawiasz siebie i swoje nowe praktyki priorytetem. Utrzymując swój nowy nawyk na czele umysłu, zaczynasz tworzyć przestrzeń dla nowych połączeń neuronowych.

3. Trzymaj się tylko jednego nawyku

Może być kuszące, aby połączyć nowe nawyki w jeden - na przykład próbę czystej diety po zjedzeniu dużej ilości słodyczy lub chęć medytowania przez 30 minut dziennie bez wcześniejszego treningu lub dziennikarstwa każdego dnia. Ale może to być zły pomysł, zwłaszcza jeśli planujesz podróż.

Zakładam, że przynajmniej podczas podróży zmienisz się w codziennej rutynie, w tym obudzisz się w innym łóżku, pokoju, w którym śpisz, otoczeniu i tempie. Wiem, kiedy podróżuję, jeśli jadę samochodem, przynoszę własną poduszkę. Podróżując samolotem, ryzykuję spanie na poduszkach, które nasilają ból szyi i pleców. Zły sen? W ten sposób rzadziej będziesz stosować nowo ustanowiony nawyk i powrócisz do swojej typowej rutyny.

Będąc w nowym, a przynajmniej wystarczająco innym od codziennego życia, środowisko oznacza nowe czynniki wyzwalające, rozpraszające i pożądające. O wiele łatwiej jest nie nadążyć za nowopowstałymi rytuałami, ponieważ nie uwarunkowaliśmy naszych ciał i nie ukształtowaliśmy zapamiętanych zachowań. Czy chcemy w to wierzyć, czy nie, ale większość naszych dni nieświadomie przemieszczamy się po świecie. Na przykład, jak inaczej możesz jechać do sklepu, pisząc do mamy i pijąc tę ​​kawę? I czy w ogóle świadomie pamiętasz wykonywanie tych wszystkich czynności jednocześnie?

Odpowiedź brzmi: nie kierujesz się świadomie, nie piszesz SMS-ów ani nie pijesz kawy. Wielokrotnie zachowywałeś te same zachowania i nawyki, że podświadomie zaprogramowałeś swoje ciało do zapamiętywania tych działań. Więc jeśli chodzi o wdrażanie tego nowego nawyku, gdy jesteś poza domem i podróżujesz - nie zdziw się, jeśli wrócisz do starych, nieświadomych sposobów bycia.

Takie sytuacje są BARDZO powszechne i są dobrym poligonem doświadczalnym dla nowo powstałych rytuałów, więc dodawanie kolejnych rzeczy do zapamiętania do już wypełnionej listy jest nie do przejścia.

Zamiast tego wybierz jeden rytuał, zaplanuj go, ustaw alarm i powtórz. Jeśli jesteś dalej i potrzebujesz dodatkowego wsparcia, aby w pełni wcielić swój nowy nawyk i zmienić, rozważ dodanie intencji do swojej codziennej praktyki. Wybierz sensowną frazę, która w pełni reprezentuje to, co chcesz osiągnąć, i ponownie rozbudza w tobie siłę woli, by dalej się stosować. W chwilach trudności powtórz swój zamiar i pozwól mu zrównać się z pozytywną przyszłością osiągnięcia twoich celów.

Julia jest pisarką treści i joginem, który bada obecnie połączenie nauki, duchowości, zdrowia i dobrego samopoczucia ❤ Możesz się z nią połączyć za pośrednictwem Instagrama i Breathe & Ground.