5 sposobów, aby wykorzystać bicie serca nowego miejsca

Jak podróżuję i rozwijam się w nowych krajach i lokalizacjach jako znaczący koczownik

Zdjęcie Forest Simon na Unsplash

„Więc Bob, dlaczego podróżowałeś do Cahuita w Kostaryce?”

„Człowieku Pura Vida, dlatego przyjechałem”.

„Ale dlaczego przyjechałeś tutaj, na Kostarykę, w to miejsce?” Zapytałem ponownie. „Z jakich powodów opuściłeś Maryland i skoczyłeś z amerykańskiego życia?”

Bob przestawił się niewygodnie. Miał prawdopodobnie 55 lat, był dożywotnim wojskowym, który brzmiał, jakby zarobił miliony w satelitach. „Czułem energię, więc Pura Vida jest powodem numer jeden”, powiedział. „Drugim powodem było moje uwarunkowanie. Wychowałem się w pokoleniu wyżu demograficznego, który nie kwestionował pracy ani nie myślał o zrównoważeniu życia lub o robieniu takich rzeczy wcześniej ”.

„Więc to był powód numer dwa?” Zapytałem.

„Musiałem nauczyć się odpuszczać to, co moim zdaniem powinno wyglądać moje życie”.

Można powiedzieć, że Bob był naprawdę zauroczony życiem w Kostaryce. Żył szczęśliwie. Zdrowy. Powiedział mi, że stracił 40 funtów. Bob był związany z czymś nowym, czego nie dałoby mu żadne amerykańskie miejsce. Coś jest kuszące w byciu obcokrajowcem; o życiu i przyswajaniu szczęścia w nowym kraju lub lokalizacji z najprostszymi warunkami.

Bob miał uśmiech na twarzy, który cholernie blisko połączył jego uszy. Wypił łyk piwa z brązowej butelki, która kosztowała 1,60 USD. Na szyi miał białą serwetkę owiniętą potem. Słuchaliśmy muzyki reggae i patrzyliśmy, jak tancerz ognia magicznie krąży wokół siebie ognistymi kulami. Popijałem margaritę za dwa dolary i zastanawiałem się, jak spalę się tymi cholernymi kulami ognia.

Potem pomyślałem o odpowiedziach Boba.

Pomyślałem o przyjacielu dr Betty Ann obok mnie, oboje lubiliśmy podróżować do Ameryki Środkowej. Oboje chcieliśmy mieszkać za granicą. Mieszkałem w Europie przez 12 lat. Możemy to zrobić. Duża część mnie chciała co roku znikać w nowym miejscu, którego nigdy nie widziałam i żyję wśród nieznajomych, prostoty, słońca i kultury.

Ale kiedy jest właściwy czas i jaki jest odpowiedni wiek?

Dlaczego to robi - jaka jest moja prawdziwa motywacja do opuszczenia Ameryki?

Poczucie powolnej podróży i odkrywania świata zawsze było we mnie szeptem. Myślę, że wszyscy słyszą ten szept w pewnym momencie życia, ale niewielu słucha. Może to jest gen. Być może jest to sposób myślenia. Nie sądzę, aby większość Amerykanów uwielbiała to, co ma, i nie chce wydostać się ze stref komfortu i znaleźć własnej wersji kostarykańskiej Pura Vida (co oznacza czyste życie).

Jak znaleźć bicie serca nowego miejsca?

1. Ćwicz Amor Fati - frazę, którą ukradłem starożytnym filozofom stoicyzmu. Oznacza to: kochaj swój los, kochaj wszystko, co ci się przydarza, zarówno dobre, jak i złe.
1a. Ćwicz samoświadomość. Ucząc się, jak uwolnić się od uwarunkowania tego, co według ciebie powinno wyglądać podróż lub doświadczenie życiowe, stajesz się szczęśliwszy, ćwicząc na pierwszym miejscu.
2. Miej plan, jak się tam dostać lub utrzymać swoje życie, ale nie masz planu, kiedy tam dotrzesz.
3. Porozmawiaj z mieszkańcami i rozpocznij rozmowy z przypadkowymi ludźmi, rób zakupy w sklepach na uboczu, nie chodź tylko w miejsca turystyczne
4. Wypożycz rower i jeźdź lub chodź zamiast taksówki.
5. Wybierz 3 zdrowe nawyki, których nigdy nie ćwiczyłeś i stosuj je codziennie (pisz o swoich obserwacjach nowego miejsca, biegaj, poranną jogę, spacery natury, poczytaj książkę, wyłącz telefon i nie włączaj go itp.).

Są to proste sposoby na dotarcie do rytmu nowego miejsca.

Zdjęcie megan na Unsplash

„Bob, jeśli chciałbym wykorzystać nową kulturę i nauczyć się kochać to, co kochali, jak byś to zrobił? Jak mógłbyś zrezygnować z tego, co twoim zdaniem powinno wyglądać twoje życie?

„To świetne pytanie” - powiedział Bob. „Zadajecie wybitne pytania. Ile masz lat?"

Betty Ann i ja spojrzeliśmy na siebie i wróciliśmy do Boba.

„39.”

„35.”

„Nigdy nie myślałem o czymś takim, gdy miałem trzydzieści lat, ale chciałbym, żeby to zrobiłem. Jak tylko możesz sobie na to pozwolić, powinieneś. ”

„Interesujące,” powiedziałem, odsuwając kolejny łyk zimnej margarity. „Więc co powiedziałbyś komuś takiemu, jak to zrobić, komuś w środku kariery, który myśli, że chce zrobić to samo, co teraz?”

„Hmmm, nie czekaj, aby zrobić plan. Najpierw musisz to mieć. Chciałbym wcześniej zrobić plan, aby to zrobić. Potem, kiedy masz już plan - zrób to. Ale musisz mieć plan.

Siadam Mój plan. Co to jest? Rozmawiałem o tym z Betty Ann. Oboje byliśmy najlepszymi przyjaciółmi. Oboje nie znaleźliśmy partnerstwa w miłości. Kochaliśmy się głęboko, ale tak naprawdę nigdy nie byliśmy razem „zakochani”. Może chodzi o to, żeby mieć kogoś, z kim możesz to zrobić.

„Jaki masz plan, dr Betty Ann? Co byś zrobił? Jak byś to zrobił?

„Cóż, potrzebujesz wolności”.

„Jak uzyskać wolność?”

„Cóż, pokrywasz koszty utrzymania. Każdego miesiąca masz wystarczająco dużo pieniędzy, aby mieszkać tam, gdzie chcesz. ”

„Więc spróbowałbyś pracować zdalnie, zostać cyfrowym koczownikiem lub zainwestować swoje oszczędności w mieszankę 10-procentowej dywidendy, obligacji, nieruchomości lub funduszu pożyczkowego peer-to-peer?” - zapytałem ją.

„Co to jest?” Zapytała. „Po prostu przekazuję moje pieniądze doradcom finansowym. Powinienem sprawdzić to gówno.

„Tak, powinieneś” - powiedziałem.

„Bob, ile potrzebujesz, żeby wygodnie tu spędzić dzień?”

„20 000 dwukropków dziennie”.

„Co to jest, 32 dolary dziennie?”

„Tak, o tym.”

„Cholera” - przerwałam, myśląc o swoich finansach. „Więc jeśli wynajmujesz tu miejsce za 500 miesięcznie, będziesz musiał zarabiać około 1500 $ miesięcznie na dochodzie pasywnym. Jaki masz plan, aby zarobić miesięcznie dochód pasywny w wysokości 1500 USD, to naprawdę jedyne pytanie, na które musimy odpowiedzieć? ”

Bob spojrzał i pokręcił głową.

„Tak, chyba masz rację. Jeśli możesz utrzymać 1500 USD miesięcznie w ramach pasywnego dochodu, będziesz mógł dobrze żyć tutaj. Nie tak to zrobiłem, ale to ma sens ”.

Zdjęcie Marvin Meyer na Unsplash

Mój drugi dzień w Kostaryce. Otwieram oczy i uśmiecham się. Jestem tutaj. Żywy. Z powrotem ze światem przyrody. Czuję jej puls, bicie serca. Kostaryka jest kawałkiem Boga, natury, ziemi, Wszechświata lub Nieskończonego. Wdycham głębokie oddechy i opieram dolną część pleców o twardy materac. Nadal jestem sztywna po 24 godzinach podróży.

Pamiętam swoją misję.

Amor Fati: Kocham wszystko, co ci się przydarza, przypominam sobie. Kochaj swój los.

Tutaj rzeczy w przyrodzie nie boją się śmierci, nie odbierają życia ani nie dają życia. Jesteś tylko częścią tańca. Możesz rozkoszować się równowagą i prostotą. Najbardziej nieskomplikowanym luksusem jest zimny prysznic lub świeży ananas, taniec reggae lub wycieczka na plażę Punta Uva.

Kiedy podróżujesz z właściwym nastawieniem i dotykasz pulsu nowego miejsca lub żyjesz samoświadomością, zdajesz sobie sprawę, że wszyscy jesteśmy równi - dostawcy lub ludzka kolonia świata. Wszyscy jesteśmy po prostu częścią czegoś większego, jak kutry mrówek przesuwające liście w dół drzewa tekowego.

Jestem wdzięczny, że mogę być częścią kolonii.

Kiedy powoli się budzę, słucham niekończącego się szumu fal z oceanu karaibskiego odległego o trzysta stóp. Wyjące małpy są poruszane o piętnastej do piątej rano i wyją do twoich okien jak małpy. Gdy usłyszałem je po raz pierwszy, pomyślałem, że będę zjadany żywcem, tak jak Anthony Hopkins powinien był być w Gorillas in the Mist (lub, jak sądzę, Hannibal).

Wycie samców jest wielkości małych chłopców, a mimo to tańczą w dżungli z dużymi białymi kulkami, które rozpadają się na gałęziach, gdy siedzą i obierają jedzenie. Wyjec trzyma się na plecach swojej matki, a następnie matka na zawołanie wciąga jej tyłek, podczas gdy Youngblood zaczyna robić zrzut.

Dobrze zaplanowane i dobrze zrobione, małpy, dobrze zrobione.

Uśmiecham się.

Znowu jestem wdzięczny.

Ale jeśli ta małpa mnie srał, Amor Fati.

Trevor Huffman to były zawodowy koszykarz i współpracownik Grandstand Central. Jego nowy podcast „The Post Game” opowiada o grze po meczu, gdy rozmawia z byłymi zawodowymi sportowcami o życiu poza sportem. Podróżuje, pisze i trenuje ludzi, aby tworzyć zwycięskie umysły.