Przewodnik Layperson po Digital Nomading

Cyfrowe nominowanie jest teraz bardzo gorące i podczas mojej podróży nauczyłem się kilku rzeczy, które chciałbym wiedzieć od samego początku. To są moje opinie. Twój przebieg może się różnić.

„Post o cyfrowej nominacji. Tak gorąco teraz. ”

Dlaczego?

Możesz po prostu chcieć to zrobić dla YOLO, i to też jest w porządku. Uważam, że posiadanie znaczącego powodu, dla którego to robię, pomaga w trudnych czasach - i na pewno są bardziej intensywne czasy niż w domu.

„Ten, kto ma po co żyć, może znieść prawie wszystko” (Nietzsche)

Osobiście uwielbiam podróżować, poznawać nowe kultury, poszerzać horyzonty i cieszyć się życiem. Nienawidzę nacjonalizmu, konserwatywnego, zamkniętego umysłu i codziennego zgiełku. Cyfrowe nominowanie do mnie reprezentuje ideę bycia globalnym obywatelem i najwyższą swobodą. Coś w rodzaju Marco Polo z laptopem.

Wrzuć parę klapek i możesz iść.

Zapamiętywanie swojego powodu pomaga, gdy przechodzisz przez trudny okres: poczucie izolacji, choroba, uczucie poza strefą komfortu. Nie sądzę, że podobałoby mi się „po prostu spacerowanie” bez celu lub większej filozofii łączącej to wszystko razem. Historie są tak potężne.

Zostanie cyfrowym nomadem

Istnieje mnóstwo wpisów na blogu na ten temat tylko w wyszukiwarce Google. Nie pokonam martwego konia, zwłaszcza że wiem, że nie jest to tak łatwe, jak to robią wszyscy cyfrowi koczownicy.

Znam masę utalentowanych ludzi, którzy chcieliby prowadzić niezależny od lokalizacji styl życia, ale nie mieli szczęścia znaleźć pracy na odległość. Jeśli jesteś w tym obozie, współczuję tobie. Byłem na tej samej łodzi od lat. To pies je świat psów i nikt nie poda ci zdalnej pracy na talerzu. Musisz po prostu o to walczyć.

Udało mi się znaleźć dwie świetne zdalne prace za pośrednictwem AngelList. Miałem oko na remoteok i We Work Remote, i inne, ale AngelList był dla mnie zdecydowanie najlepszy. Jednym słowem ostrzeżenia jest to, że będziesz musiał sam zwiad tych firm, ponieważ wiele z nich określa się jako „następna wspaniała rzecz”, podczas gdy ledwo wiążą koniec z końcem, a mimo to zatrudniają, mając nadzieję, że wszystko się zmieni dla nich w ciągu najbliższych 6 miesięcy. Zapytaj ich o ich status finansowy! Nie chcesz dołączać do umierającego startupu.

Wybór miejsca docelowego

Oto moja formuła:

Świetna cyfrowa lokalizacja dla nomadów:

(Postępowi, otwarci ludzie + piękna przyroda +
interesująca kultura + hipster przyjazny dla podobnie myślących ludzi, zdrowe jedzenie, joga, duchowość) / koszty utrzymania i dojazdu

Koszty utrzymania

Mieszkając w kilku dość drogich miejscach w moim życiu, „wynajem” nagle stał się o wiele tańszy. A kiedy naprawdę robię wszystko, co w mojej mocy, może być tańszy czterokrotnie. Niezależność finansowa jest dla mnie podstawą poczucia wolności i jest to jedna z głównych zmiennych w mojej formule.

Ważne jest również uwzględnienie kosztu dotarcia na miejsce. Jeśli zakwaterowanie kosztuje 500 EUR, ale lot tam kosztuje kolejne 500 EUR, wówczas koszt „wynajmu” w tym miesiącu wynosi 1000 EUR.

Dodatkowo musisz uwzględnić fakt, że wszystko jest droższe w pierwszym miesiącu w nowym mieście. Jesteś nowy, wpadaj w pułapki turystyczne bez względu na to, ile blogów czytasz, a dostosowanie się zajmuje trochę czasu.

Znalezienie miejsca

Jak prawie każdy inny cyfrowy koczownik używam Nomad List, aby szukać inspiracji dla miejsc, do których można się udać.

Jest to cenne narzędzie do rozpoczęcia procesu inspiracji, ale nie uważam tego za ewangelię. To samo dotyczy blogów internetowych. Na przykład pojechałem do Taghazout w Maroku po tym, jak zobaczyłem go wysoko ocenionego i przeczytałem mnóstwo świetnych postów na blogu o nim w Internecie:

Krótko mówiąc, wróciłem do domu wcześnie, bo mi się tam nie podobało. Ale 95% recenzji online było pozytywnych. To, co jest miłe dla jednej osoby, nie jest miłe dla innej, bez względu na to, co ludzie mówią w Internecie. Mam na myśli, że wszyscy to wiemy, prawda? Zaskoczyło mnie jednak to, jak bardzo różniłem się wrażeniem od innych nomadów.

Dowiedz się, jakie jest dla Ciebie minimum. Jeśli chodzi o takie rzeczy, jak czystość, pitna woda z kranu, bezpieczeństwo, pogoda, kultura itp. I nie przejmuj się słuchaniem zachodnich hipisowskich filozofii „przepychania się poza horyzont” i „wychodzenia ze strefy komfortu” i tego wszystkiego gówna.

Jeśli jesteś kobietą, nie będziesz się dobrze bawić w kraju arabskim. Bez względu na to, ile postów na blogu obiecuje inaczej. Pewnie, że rzucisz kostką i będziesz miał szczęście, a wszystko się ułoży, ale po co ryzykować?

Lub jeśli tak wybredny człowiek z Zachodu, jak ja, który nie znosi owadów, wiem, że nie będę w stanie zamknąć oka w chacie w dżungli i wiem to z doświadczenia.

Oto radykalny pomysł: przestań próbować się zmienić, stale wypychając się ze strefy komfortu. Wybierz miejsce, w którym czujesz się bezpiecznie, a następnie odkrywaj. Wybierz się na paralotniarstwo, piesze wędrówki, nurkowanie, taniec lub cokolwiek, co myślisz o wyparciu się ze strefy komfortu.

Podróżować

Okej, więc powiedz, że znajdziesz miejsce, do którego chcesz pójść. Teraz czas się tam udać. Zwykle używam kombinacji Google Flights i Rome 2 Rio, aby uzyskać bezpośredni szacunek kosztów i dostępnych opcji.

Są też strony z hackami podróżnymi, takie jak Skiplagged, ale ich nie wypróbowałem - i nie jestem pewien, czy chętnie spróbuję - choć doceniam je, ujawniając nieetyczne struktury kosztów tworzone przez linie lotnicze.

Nie należę do osób zbierających mile lotnicze i nie lubię godzinami próbować znaleźć tańszego lotu międzykontynentalnego o wartości 100 EUR. Jeśli widzę dobrą cenę w dobrej linii lotniczej, rezerwuję ją, a jeśli to możliwe, podróżuję pociągiem. Podróż samolotem i częściowo zmodernizowane wrażenia z latania w stylu Mad Men z lat 60. XX wieku oraz reklamy „modne” na lotniskach wywołują u mnie dreszcze. Nie mówiąc już o procedurach bezpieczeństwa i hodowli bydła.

Koło zębate

Nie podróżuję światłem. Bluźnierstwo Hipster! Mam walizkę z dużym tyłkiem, którą odprawiam i plecak Tartuga do noszenia. Zorientujesz się w biegu. Nie ma potrzeby, aby to przemyśleć. Po prostu przynieś to, czego potrzebujesz. Tam możesz kupić resztę.

Pamiętaj, aby zabrać ze sobą akumulator. Nie chcesz wyczerpać baterii, zwłaszcza w czasach, w których elektroniczna karta pokładowa jest często naszą jedyną drogą do samolotu. Upewnij się tylko, że akumulator jest mniejszy niż 100 Wh lub 32'000 mAh i że liczby te są wyraźnie wydrukowane na zewnętrznej stronie akumulatora. Zdobądź ten Anker, jeśli chcesz uzyskać świetny zestaw akumulatorów bez konieczności myślenia o tym.

Prawdopodobnie dobrym pomysłem jest również spakowanie podstawowych leków.

Nocleg

Korzystam z Airbnb i Booking.com do zakwaterowania. Płacisz około 2 razy więcej emigrantów mieszkających w tej lokalizacji. Słyszałem, jak ludzie narzekają na to, jak to jest drogie, ale tak naprawdę nie przeszkadza mi to. Zwłaszcza gdy odwiedzam miasto po raz pierwszy. W Sarajewie zapłaciłem 850 € za miesiąc w apartamencie z 1 sypialnią, w samym centrum miasta, szybki Internet, wygodny. Czy mogę dostać to samo za 400 € nieco dalej? Tak. Może następnym razem.

Musisz uwzględnić następujące czynniki w swoim zakwaterowaniu:

  • Długość zakwaterowania. Mieszkańcy, którzy płacą o 50% mniej niż ty, podpisali umowę najmu na minimum 1 rok. To duży powód, dla którego jest tańszy. Właściciel ziemi nie musi się martwić o ciągłe pozyskiwanie nowych najemców, dlatego dla nich sensowne jest oferowanie go za mniej. Gdybym miał zostać w miejscu dłużej niż miesiąc, nie użyłbym też Airbnb.
  • Zaoszczędź dzięki Airbnb podczas pobytu ponad 30 dni. Następnie otrzymasz miesięczną zniżkę w wysokości około ~ 33%. Z drugiej strony Booking.com nie oferuje żadnych zniżek. Więc nie popełnij błędu, wybierając 29 dni. Ten dodatkowy dzień może dosłownie zaoszczędzić setki
  • Recenzje są twoim przyjacielem. Dostawcy zakwaterowania są na ogół milsi, kiedy liczą na recenzje za pieniądze. Więc jeśli jestem nowy w danym miejscu, nie mów w języku itp., Mając tego pośrednika, to żart.

Widzę jednak, że warto nie korzystać z Airbnb przez okres dłuższy niż 1 miesiąc. Lub jeśli mam gdzieś kontakt i wiem, że podoba mi się to miejsce. Ostatecznym celem jest nie polegać na nich, ale staram się nie przejmować się tym zbytnio, jeśli zostaję tylko na miesiąc.

Minimum 1 miesiąc w jednym miejscu

Pracuję przez 40 godzin w dni powszednie, więc dla mnie ważne jest, aby w poniedziałek rozpocząć pracę. Idealnie chciałbym już wypatrzeć przestrzeń do współpracy lub kawiarnię, napełnić lodówkę sklepami spożywczymi i zrobić trochę spaceru po okolicy przed rozpoczęciem pracy.

Zmiana lokalizacji jest stresująca. Zwłaszcza jeśli wybierasz się do miejsca, w którym nie byłeś wcześniej. Zmiana lokalizacji jest również kosztowna, dlatego staram się pozostać przez 1-2 miesiące w jednym miejscu. Kiedy znajdę kilka ośrodków na całym świecie, prawdopodobnie przedłużę to do 2-3 miesięcy na raz. Wizy często powstrzymują mnie przed pobytem dłuższym niż 3 miesiące.

Potrzebujesz kilku dni na rutynę

Rutyny są dobrą rzeczą. Nienawidzę Dnia Świstaka, dusza spływa 1,5 godziny, wyścig szczurów dojeżdża do pracy, co robiłem w przeszłości. Ale brak rutyny w ogóle zabija produktywność.

Jeśli każdego dnia musisz dowiedzieć się, co będziesz jadł na śniadanie, gdzie pójdziesz do pracy tego dnia, kiedy zaczniesz, gdzie zjesz lunch i kiedy skończysz, wszystko to stanie się drenażem psychicznym.

Zamiast tego chcesz mieć poranną rutynę Steve'a Jobsa: im mniej musisz o tym myśleć, tym lepiej. A kiedy masz na to ochotę, możesz mieszać różne rzeczy i wypróbowywać nowe.

Weekendy w podróży

Wolę podróżować w weekendy, jeśli - a to duże, jeśli - nie zwiększa to kosztów podróży o więcej niż 20% za tę podróż. Podróżowanie w dni powszednie jest zwykle tańsze i mniej stresujące. Ale te kilka dni osiedlania się uważam za naprawdę cenne, a w poniedziałek moja głowa jest w dobrej przestrzeni do rozpoczęcia pracy.

A kiedy przychodzi mi do głowy myśl, że „ale teraz straciłem weekend na lotniskach, autobusach i podróżach”, przypominam sobie, by nie być zepsutym, marudnym tysiącleciem.

Nie ma dwóch cyfrowych koczowników

Przed nurkowaniem skierowałem się w stronę cyfrowej nominacji. Po prostu pomyślałem, że są mniej więcej takie same. Tysiąclecia hipsterów z plecakami wpatrujących się w laptopy w kawiarniach. Surfowanie, praca, podróżowanie, takie rzeczy. Jak mogą się różnić? Cóż, etykiety są w trakcie tworzenia, ale oto jeden sposób na to:

Oznacza to, że piszesz własne zasady, ale oznacza to również, że uzyskanie porady może być trudniejsze, co szczególnie dotyczy następnej części.

Bankowość

Bezgotówkowy jest królem. Pomoże Ci to uniknąć opłat i bakterii. Musisz poszukać informacji i zdobyć dobrą kartę podróży. Revolut jest niesamowity, ale obecnie istnieje wiele opcji dla wszystkich krajów.

Podatki międzynarodowe

Rzecz, która powstrzymuje większość ludzi o zdalnych dochodach, aby faktycznie przejść na cyfrową nominację.

Nic nie jest pewne, ale śmierć i…

Oświadczenie: Jestem tylko idiotą internetowym, a nie doradcą finansowym. Nie słuchaj mnie Sprawdź wszystko sam. Najwyraźniej ludzie, którzy piszą o swoich doświadczeniach, muszą złożyć to oświadczenie, aby nie zostali pozwani przez jeszcze większych idiotów, którzy podejmują decyzje dotyczące całego życia finansowego w poście na blogu, który znaleźli na Medium.com

Uzyskałem niewielki stopień międzynarodowego prawa podatkowego w wyniku uzyskiwania informacji o podatkach na całym świecie. Problem, jaki mają nasi koczownicy, polega na tym, że reguły jeszcze nie nadążają za naszym stylem życia, a każdy kraj ma inne zasady.

Nauczyłem się, że moje obywatelstwo i paszport są bardzo małymi czynnikami w zakresie podatków. Chodzi o moje miejsce zamieszkania lub, jak nazywają je „rezydenci do celów podatkowych”. Zapamiętaj ten termin. Spotkasz to jeszcze raz. Więc możesz zapytać, kiedy stale podróżuję, jakie jest moje miejsce zamieszkania podatkowego?

A teraz wszystko staje się dziwne, subiektywne i finansowe woo-woo.

Odpowiedź brzmi „to zależy”. Co nie jest świetną odpowiedzią, ale nie ma jednej odpowiedzi, która dotyczyłaby wszystkich.

Moja historia dotyczy jednego faceta, który mieszkał w Australii, następnie w Holandii, a następnie w Bośni i Hercegowinie, i ustanowił Bośnię jako swój dom przed rozpoczęciem cyfrowej podróży nomadów. Moja historia z pewnością różni się od twojej, ale jedna rzecz, która mi się przydała, to usłyszeć wiele różnych historii (nawet kraje, które nie mają ze mną nic wspólnego). Rozwijasz swoją ogólną wiedzę podatkową w ten sposób, a ponieważ nudne oglądanie i malowanie na sucho jest absolutnie cenne, jest również cenne.

Miałem jednego doradcę podatkowego, który udzielił mi najlepszej odpowiedzi na to pytanie: „Damir, masz skomplikowaną sytuację dotyczącą ostatnich podróży, ale w zasadzie wszystko sprowadza się do tego… Gdzie jest dom?”

Załóż gdzieś dom

Musisz więc założyć gdzieś dom. Gdzie? To zależy od twojej sytuacji. Nie każdy cyfrowy koczownik jest taki sam. Czy jesteś obywatelem Wielkiej Brytanii, który będzie koczownikiem cyfrowym przez pół roku i pozostanie w Wielkiej Brytanii przez drugą połowę. To łatwe. Wielka Brytania jest twoim domem.

Czy jesteś wiecznym podróżnikiem? Spędzasz tu kilka miesięcy, kilka miesięcy tutaj? W takim przypadku dom jest najbardziej związany z miejscem zamieszkania. I tu robi się nieco subiektywnie, i tam różne organy podatkowe spróbują cię złapać jak atrakcyjną kobietę w nocnym klubie. I dlatego, podobnie jak ta atrakcyjna kobieta w nocnym klubie, jeśli chcesz, aby wszyscy inni przestali cię męczyć, musisz przysięgać wierność tylko jednemu organowi podatkowemu i tylko jednemu organowi podatkowemu.

I, co fascynujące, ta analogia idzie jeszcze dalej

Podobnie jak ta atrakcyjna kobieta w nocnym klubie, twoja ustna lojalność wobec jednego organu podatkowego nie zawsze powstrzymuje wszystkich innych przed dręczeniem cię. Musisz więc udowodnić swoją lojalność.

A sposobem na udowodnienie swojej lojalności jako wiecznego podróżnika jest stworzenie najbliższych więzi z wybranym krajem. Może to oznaczać miejsce zamieszkania. Posiadanie tam rzeczy takich jak nieruchomości lub samochody. Składanie tam podatków. Spędzam tam większość czasu. Posiadanie tam konta bankowego, płacenie rachunków… Masz pomysł. Jeśli masz dość tych czynników, które wiążą cię z tym jednym miejscem, wszyscy inni będą leżeć na strzępach twoich palców mmmhhmmm.

Chyba że jesteś obywatelem amerykańskim. Amerykański rząd jest jak gorąca krew sycylijska kobieciarz w sobotni wieczór. Nawet jeśli kiedyś miałeś z nim romans, nigdy cię nie zostawił. Amerykański IRS jest zdecydowanie najbardziej przywiązany ze wszystkich organów podatkowych.

Tak długo, jak mogę udowodnić, że moja rezydencja podatkowa jest ściśle związana z jednym krajem, powinienem być dobry, prawda?

Oczywiście nie. Dlaczego miałoby to być takie proste. Czy słyszałeś o podwójnym opodatkowaniu?

Podwójne opodatkowanie

Podwójne opodatkowanie jest brzydkim zjawiskiem, gdy trzeba płacić podatek dochodowy w dwóch różnych krajach.

Jak możesz sobie wyobrazić, to koszmar cyfrowego koczownika. Chcesz płacić podatek, ale nie chcesz robić tego dwa razy. Czterolatek (jeśli ten czterolatek mógłby zrozumieć pojęcie opodatkowania) powiedziałby „tata, co nie ma sensu. Opłaciłeś swój wkład na rzecz społeczeństwa. Dlaczego powinieneś to zrobić dwa razy? ”. I najbardziej postępowi myśliciele w naszym świecie doszliby do tego samego wniosku co ten czterolatek. Ale niestety nie jest to takie proste.

W lepszym świecie śledzilibyśmy nasze podróże i płacilibyśmy podatki w zależności od tego, gdzie spędziliśmy najwięcej czasu. Wiesz, jak raz w roku składaliśmy zeznanie podatkowe w urzędzie skarbowym ONZ i przedstawiamy im naszą historię podróży na ten rok, a my płacimy jedną kwotę, a oni dają każdemu krajowi obniżkę naszych podatków.

Ale nie żyjemy w lepszym świecie. Żyjemy w nacjonalistycznym, podzielonym świecie, który dba tylko o swoje granice.

Wyobraź sobie, że mieszkasz w kraju A i pracujesz zdalnie dla kraju B. Potem przychodzą podatki w tych krajach i oboje pukają do twoich drzwi, prosząc o pieniądze podatkowe. Jestem trochę poetycki w tym języku, nikt nie goni cię za terminem podatkowym, ale jeśli jeden kraj uważa, że ​​powinieneś był zapłacić podatek, skontaktuje się z tobą, aby zapytać, dlaczego nie złożyłeś wniosku zeznanie podatkowe.

Z mojego rozumienia dotyczy to pracowników, a nie freelancerów. Powinieneś być dobry, dopóki nie zostaniesz długo w kraju B, w którym mieszka twój pracodawca. Jak długo jest za długi? Musisz się poinformować.

Jeśli jesteś freelancerem, powinieneś być w porządku, o ile nie pozostaniesz długo w kraju B.

„Powinieneś” to kolejny termin, do którego przywykniesz. Zasady tutaj są tak skomplikowane i skomplikowane, że nawet eksperci tak naprawdę ci tego nie mówią.

[Nawiasem mówiąc, chciałbym usłyszeć od innych na ten temat. Nie traktuj tego jako ewangelii. Dla mnie wszystko jest trochę rozmyte i zaktualizuję ten post, gdy dowiem się więcej.]

Chcesz zrobić wszystko według książki, a potem trochę

Granie według przepisów podatkowych jest oczywiste, ale ty, drogi cyfrowy koczowniku, będziesz musiał być bardziej sumienny niż przeciętny Joe. Osobiście uważam, że podatki są złem koniecznym, chyba że chcesz społeczeństwa takiego jak Somalia lub Mad Max. Ale nawet to nie wystarczy. Nie możesz po prostu oczekiwać, że będziesz pływał i grał zgodnie z zasadami.

W twoim kraju jest o wiele łatwiej. Ludzie wokół ciebie mówią o „znowu czas na podatek”, a ty słyszysz o tym rozmowy podczas spotkania w kawiarni obok ciebie. Zasady są dobrze ustalone i jasne. O wiele łatwiej jest po prostu przejść w tryb automatycznego pilota i martwić się innymi sprawami.

Nie, kiedy nominujesz cyfrowo. Nie ma autopilota, przynajmniej gdy zaczynasz. Ustalenie sytuacji podatkowej stanie się pracą na pół etatu przez co najmniej kilka miesięcy, a nawet po tym będzie bardziej „rzeczą” niż normalnie w życiu.

Po lewej: Jak może wyglądać przeciętna sytuacja podatkowa Joe bez żadnych dramatów. Racja: Jak powinna wyglądać sytuacja podatkowa przeciętnego cyfrowego nomada, aby uniknąć dramatów.

Społeczeństwo i ludzie w instytucjach mają sceptyczny pogląd na cyfrowych koczowników. Dostają zdjęcia Johna McAffee, wycieków Panama Papers, Apple i spółki. unikanie podatków w miliardach na zagranicznych kontach bankowych. Ponadto, ponieważ dobrze znasz międzynarodowe prawo finansowe i podatkowe, możesz być interpretowany jako podejrzany oszust. Zwłaszcza jeśli jesteś samotnym facetem lub sprawdzasz inne dane demograficzne, które mogłyby posłużyć do umieszczenia cię na stosie „musimy im pokazać!”.

A my, cyfrowi koczownicy, musimy walczyć z tym piętnem, dopóki świat nie stanie się mniej nacjonalistyczny, trochę bardziej oświecony i światowy. Ale to zajmie dekady. Tymczasem nasza sytuacja finansowa musi być krystalicznie czysta i musimy pracować ciężej, aby nie wzbudzać niesprawiedliwych podejrzeń niż osoby niebędące koczownikami.

Czas podatkowy dla zwykłych ludzi.Czas na podatek dla cyfrowych koczowników.

Więc musisz być w swojej grze A. Ale lubię wierzyć, że system jest ostatecznie sprawiedliwy, jeśli dołożysz należytej staranności, utrzymasz porządek w sprawach finansowych i podejmiesz wszystkie kroki niezbędne do przestrzegania zasad zawartych w książce.

Organy podatkowe działają również jak firmy

Ich celem jest znalezienie podejrzanych ludzi, którzy działają nielegalnie. I wierzę, że zdecydowana większość ludzi w tych miejscach ma swoje serca we właściwym miejscu. Ale ich struktura może uzyskać najlepsze z nich. Jak firma koncentrują się na KPI i starają się wycisnąć każdy grosz za kraj.

Na przykład postanowiłem rozpocząć życie w Bośni i Hercegowinie z powodu korzystnych przepisów podatkowych. To po mieszkaniu w Australii przez 20 lat. W ramach tego muszę zerwać więzi z Australią. Z wyjątkiem obywatelstwa. Trzymam paszport australijski na całe życie (jest to jedna z moich najbardziej cennych rzeczy). A kto wie, może kiedyś zdecyduję się wrócić do Australii. Ale na razie i w najbliższej przyszłości moim domem jest Bośnia.

Więc mogę po prostu pożegnać się z Australią i to wszystko? Dobrze? Źle! Muszę zerwać więzi z krajem pod względem finansowym, biurokratycznym. Oznacza to zamknięcie mojego australijskiego konta bankowego, usunięcie mojego imienia i nazwiska z rachunków, które mogłem kiedyś zapłacić za moich rodziców, zamknięcie mojego konta handlu akcjami. Tylko wszechstronne uderzenie Usuń w czymkolwiek związanym z Australią. Nie mam tam żadnej nieruchomości, więc to ułatwia. Ha! Cieszę się, że powstrzymałem się od picia dla kupujących Home Cool Aid, które wszyscy w Australii piją.

Wszystko to wyjaśnia organom podatkowym w Australii, że nie jestem zainteresowany powrotem do Australii. Moje obecne i przyszłe zabytki są ustawione w Bośni. Nie złość się, wciąż kocham Strayę! ‍

Skonsultuj się z ekspertami podatkowymi

Aby móc grać w zasady według książki, musisz znać zasady. I oczywiście jest to zbyt skomplikowane, abyśmy mogli zrozumieć nas, zwykłych ludzi.

Świat finansów to oldschoolowy synku! I lepiej postępuj zgodnie z tymi zasadami, jeśli chcesz mieć spokój z sytuacją podatkową. Dla mnie oznaczało to kontakt z doradcami podatkowymi, spotkanie z nimi osobiście lub przez telefon, udzielanie sobie informacji, zadawanie pytań, pisanie notatek i płacenie im za napisanie porady podatkowej w wiadomości e-mail. Następnie, aby naprawdę poczuć, że dołożyłem należytej staranności, poszedłem do innego doradcy podatkowego w tej samej jurysdykcji, aby dokładnie sprawdzić tę samą sytuację.

Zapisz to wszystko

Jako fanatyk Trello stworzyłem planszę i śledziłem tam rzeczy. Oto jak to wygląda:

Mój system do kontrolowania moich spraw finansowych i podatkowych.

Dlaczego miałbym płacić doradcom podatkowym, aby formalnie spisywali rzeczy, które powiedzieli mi osobiście? Dwa powody. Zapominam o czymś innym i jest po to, aby pokazać, że dołożyłeś należytej staranności w uzyskiwaniu informacji.

Cała historia się liczy przy przenoszeniu rezydencji podatkowej

Dotyczy to tylko sytuacji, gdy przenosisz rezydencję podatkową z jednego kraju do drugiego, więc pomiń, jeśli to nie ty.

Organy podatkowe w krajach zachodnich, takich jak Australia, szybko przesyłają Ci rachunek podatkowy i obciążają cię dowodem, aby udowodnić, że nie kwalifikujesz się do podatku w ich kraju. Jednocześnie jednak doradzono mi, że są rozsądni i nie będą zajmować się sprawami, które według nich nie mają sensu.

Jeśli więc organy podatkowe stwierdzą, że przeprowadziłeś się do tego nowego kraju i zerwałeś wszystkie powiązania finansowe z Australią, zostawią cię.

Idź tam, gdzie jesteś najlepiej traktowany

Nomad Capitalist Podcast to dobre miejsce do rozpoczęcia nauki o wszystkich ważnych kwestiach podatkowych bez konieczności zdawania egzaminów magisterskich z finansów międzynarodowych. Trzeba przyznać, że musiałem walczyć z wewnętrznymi reakcjami na kapitalizm jako osobistą markę i atmosferę faceta funduszu powierniczego-dziecka.

Wygląda na to, że facet zna się na rzeczy, a hasło „Idź tam, gdzie jesteś traktowany najlepiej” rezonuje z moją filozofią mianowania.

Zasadniczo chodzi o decentralizację życia. Zamiast życia, pracy, kontaktów towarzyskich, bankowości, płacenia podatków, całego życia w jednym kraju, wybierz najlepsze miejsce dla każdego aspektu. Możesz mieszkać w Tajlandii, płacić podatki w Singapurze, wykonywać operacje bankowe w Europie Zachodniej oraz wykonywać prace dentystyczne / medyczne w Europie Wschodniej, podróżując gdziekolwiek chcesz.

Po prostu wykonaj pracę, aby sprawdzić, czy ładnie grasz zgodnie ze wszystkimi zasadami, a następnie wybierz to, co jest dla Ciebie najlepsze.

Międzynarodowe ubezpieczenie zdrowotne

Z mojego zrozumienia ubezpieczenie podróżne jest mniejszą opcją do pełnego międzynarodowego ubezpieczenia zdrowotnego. Może brzmi podobnie, ale jest inaczej. Dzięki międzynarodowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu jesteś objęty prywatnym ubezpieczeniem zdrowotnym na całym świecie.

Oczywiście jedynym dziwnym dzieckiem tutaj znów są Stany Zjednoczone, które mają dystopijną opiekę zdrowotną, a jeśli chcesz się tam objąć, twoje koszty podwajają się nie bez powodu.

Świetną rzeczą jest to, że międzynarodowe ubezpieczenie zdrowotne jest realną opcją dla każdego. Obejmują nawet obywateli Bośni. Nie mogę w to uwierzyć!

Ubezpieczenie emerytalne i dochodowe

Nadal nie mam pojęcia, co stanie się z moją emeryturą, kiedy nominuję cyfrowo. Domyślam się, że będę musiał sam odłożyć te pieniądze na bok.

Koncepcja emerytury i tak wydaje się już przeszłością, więc nie zdziwiłbym się, gdyby emerytury zniknęły całkowicie w ciągu następnych 50 lat. W każdym razie wciąż je popychają.

Tim Ferriss mówi o koncepcji mini-przejścia na emeryturę i to może być nasz cel. Powiedziawszy to, widzę wartość rządu zmuszającego cię do planu emerytalnego. Odkładanie na później jest kuszące.