Najlepsze praktyki w zakresie wolontariatu za granicą

Co musisz wiedzieć i robić podczas następnej podróży wolontariackiej lub misji.

Zdjęcie Clark Tibbs na Unsplash

Pomysł posiadania luki w roku lub miesiącu na wolontariat z zyskiem jest rzeczywiście szlachetny. Ale zdecydowanie zbyt wiele razy staje się po prostu rzeczą „czuć się dobrze” lub „robić dobre” wakacje. Z doświadczenia, oto kilka sugestii, w jaki sposób możesz skuteczniej przyczynić się do następnej podróży wolontariackiej lub misji.

Zostań z lokalnym

Tam, gdzie to możliwe, pokój wraz z lokalnym. Nie każda strona dla wolontariuszy ma takie możliwości, ale jeśli to możliwe, pozostań przy nich. W wielu przypadkach język może być barierą, ale przyzwyczaisz się. Podczas moich podróży, w których mogłem pomieścić jedną z nich, nawiązałem przyjaźnie, które trwają do dziś. Będziesz zaskoczony ilością opowiadań, wiedzy i informacji, które od nich otrzymasz. Podobnie jak większość z nas, pora spania to zwykle czas, kiedy odpoczywamy w myślach i możemy swobodnie rozmawiać bez rysowania „profesjonalnych” linii.

Jeśli nie jest to możliwe, proponuję przynajmniej pozostać na terenie witryny, do której się wybierasz, a nie w pobliżu hotelu.

Unikaj krótkich podróży, idź na dłużej

Widziałem organizacje pozarządowe reklamujące wycieczki wolontariackie 4D / 3N na swojej stronie za X dolarów. Nie nazywam ich wyjazdami wolontariackimi, może w najlepszym przypadku „doświadczalnymi”. Prawdziwe wyjazdy wolontariackie powinny przynajmniej wykonać jedną z następujących czynności: budować relacje lub wywierać (jakiś wpływ) wpływ. Idealnie byłoby 10 dni, moje minimum 2 tygodnie. Wiem, że wzięcie tej liczby dni wolnych od pracy lub szkoły jest trudne, ale musisz wrócić do tablicy, dlaczego tak naprawdę jedziesz.

Idź sam lub w (naprawdę) małych grupach

Jestem zwolennikiem rozwoju społeczności lub wyjazdów misyjnych samotnie lub w małych grupach. Tak, w niektórych obszarach pracy prawdopodobnie nie poleciłbym samotnej podróżniczki, ale w większości przypadków im mniej, tym lepiej. Dlaczego to jest takie?

  1. Unikaj klików. Podążamy w kierunku naturalnego siedliska. Podobnie, jeśli podróżują z nami rodacy, będziemy mieli tendencję do spożywania posiłków, gromadzenia się i pozostawania razem. To z pewnością stanowi barierę dla naszej interakcji z mieszkańcami.
  2. Zminimalizuj koszty i logistykę. Jeśli pójdziesz z drużyną większą niż 4, będą potrzebowali przynajmniej furgonetki, aby cię odebrać. Nie każda organizacja pozarządowa ma ten luksus. A jeśli Twoja podróż nie jest wycieczką „płatną”, Twoja grupa może obciążać organizację pozarządową kosztami (wyżywienie i zakwaterowanie).
  3. Daje ci swobodę samotności. Kiedy jesteś sam, masz okazję się zastanowić. Daje to czas przestoju na zapisywanie dziennika, przemyślenie i ponowne nawiązanie połączenia.

Kup produkty wytwarzane lokalnie

Większość wyjazdów wolontariackich odbywa się w krajach rozwijających się i chociaż jesteś tam, aby pomóc, możesz w niewielkim stopniu przyczynić się do ich lokalnej gospodarki. Na Twoją korzyść byłoby dobrze kupić kilka produktów, które są wytwarzane lub produkowane lokalnie. Zawsze starałem się unikać średnich mężczyzn, co oznacza, że ​​w miarę możliwości unikałbym bazarów i targowisk dla turystów. Jeśli to możliwe, bym pozyskiwał informacje bezpośrednio od dostawcy lub rzemieślnika. Podczas gdy odwiedzasz go, jest to świetna okazja, aby poznać osobę stojącą za statkiem.

Pamiętam, jak kiedyś w Lombok, moja żona i ja bardzo się staraliśmy podróżować i znaleźć fabrykę ceramiki i ku naszemu zadowoleniu udało nam się udokumentować cały proces produkcji ceramiki podczas naszej wizyty. Nie wspominając o tym, że cena kupionej przez nas ceramiki była o połowę niższa niż w sklepach na rynku.

Unikaj bycia medialnym pobłażającym

Zawsze chcesz udokumentować swoje wspomnienia, a dzięki Insta-history i Snapchat nie możemy nie pomóc, ale „pokazać” i „powiedzieć” wszystko, co się dzieje, a zwłaszcza, że ​​jesteśmy w obcym kraju „robiąc dobro”. Pamiętam, jak ktoś zatrzymał linię żywności w domu w akademiku, żeby mogła „dołączyć” i udawać, że karmi głodnych uczniów. Po zrobieniu zdjęcia wyprowadziła się, a miejscowa dyżurna kontynuowała. Jak rysujesz linię „inspirowanie mojego świata vs popisywanie się”. Odwiedzam te wskazówki za każdym razem, gdy mam do czynienia z tym problemem:

Zdjęcie Jakob Owens na Unsplash
  1. Motyw: jaki jest zamierzony cel Twojej podróży? Czy Twoi znajomi z Facebooka muszą dokładnie wiedzieć TERAZ, co robię, czy może to poczekać po mojej podróży? Czy zdjęcia mają na celu aktualizację dawców w twoim kraju? Jeśli tak, udokumentuj to koniecznie, a następnie przekaż osobistą wiadomość lub e-mail do dawcy.
  2. Prywatność: zapytaj swojego lokalnego przedstawiciela, czy możesz udostępnić zdjęcia dzieci lub społeczności, którym pomagasz. Wiele razy prywatność zawsze stanowi problem.
  3. Samozadowolenie a inspirowanie świata: zmierzyć się z faktem, że w większości przypadków, gdy publikujemy zdjęcie lub historię lub piszemy o naszej pracy wolontariackiej / społecznościowej, patrzymy na liczbę „polubień” lub „widok”. A my czujemy się „rozmyti” za każdym razem, gdy ktoś komentuje „idź, dziewczyno!” Lub „inspirujące!”. Powiedziałbym: cofnij się, opowiedz swoje wrażenia po podróży i stwórz coś dłuższego, aby zachęcić innych do wzięcia udziału.

Zapytaj o potrzebę, a nie o potrzebę

Kiedyś odwiedziłem mnie grupa kościelna podczas mojego pobytu w Kambodży. Przynieśli mi worki ryżu, a kiedy spytałem ich, po co, odpowiedziały nonszalancko: „to dla twojej rodziny, słyszałem, że nie masz tu ryżu”… Skąd i jak otrzymali te informacje biją mnie, ale ostatnio sprawdziłem, mieszkałem w misce ryżowej w Kambodży i świętowaliśmy zbiory ryżu tydzień wcześniej!

Musimy przestać zakładać.
„Te dzieci nie mają ubrania do noszenia”,
„Lokalna rodzina jest biedna, więc przyniosę im iPada w prezencie”,
„Kupię im dziś pizzę na kolację, bo wyglądają na niedożywionych”

Zapytaj zamiast zakładać. Być może gdzieś przeczytałeś, że afrykańskie dzieci nie mają butów, ale prawdopodobnie nie te dzieci, które odwiedzasz. Zapytaj o potrzebę i postaraj się zaspokoić potrzebę, zamiast ją tworzyć.

Myśl w kierunku potencjalnego długoterminowego związku

Twoja podróż wolontariacka nie powinna kończyć się po planowanej przerwie. Gdy już to robisz, zastanów się, w jaki sposób możesz przyczynić się do rozwoju w średnim i długim okresie. Powiedziałem wcześniej, że nawiązanie kontaktu z miejscowym ujawni informacje, których możesz nie dostać nigdzie indziej i jest to jedna z nich. Niektóre długoterminowe relacje, które możesz mieć, to:

  1. Wspomaganie organizacji pozarządowej, w której uczestniczysz, w opracowywaniu określonych procesów / struktur za pośrednictwem Internetu (pomyśl: Kalendarz Google, pozostaw aplikację, zasoby ludzkie itp.)
  2. Długofalowe sponsorowanie dziecka.
  3. Pomóż lokalnemu zespołowi w opracowaniu zidentyfikowanych programów, które mogą uzupełnić pewne luki. Wyślij im treść programu, aby ją wdrożyć.
  4. Usługi wideo i fotograficzne, aby organizacja pozarządowa mogła z nich korzystać w materiałach promocyjnych.
  5. Pomóż promować ich sprawę w szkole, na uniwersytecie lub w miejscu pracy.

Czy masz jeszcze jakieś dodatkowe punkty do dodania? Chciałbym usłyszeć od ciebie!

Zdjęcie Craig Philbrick na Unsplash