BUCKFASTLEIGH OPEN AIR BASEN

24 lipca 2016 r

Pracowałem z kobietą, dla której najgorszą zniewagą, jaką mogła rzucić na kogoś, było „znają cenę wszystkiego i wartość niczego”. Naprawdę nie miałem pojęcia, dlaczego myślała, że ​​to taka straszna rzecz. Lubię myśleć o sobie jako o oszczędnej osobie, dlatego zwracam uwagę na cenę. Kiedyś prawie wyłącznie motywowała mnie cena, jestem dumny z tego, że kłócę się z tymi, którzy uważali, że droższe muszą oznaczać lepsze. Dla mnie zawsze tańsze było zawsze lepsze. Zawsze.

Ale stopniowo, w miarę dojrzewania, doszedłem do wniosku, że kiedy kupujesz coś, często kupujesz znacznie więcej niż to, co nosi bilet. Myślę, że ubrania najpierw otworzyły mi oczy na to. To nie w porządku, że ja, względnie zamożna kobieta w rozwiniętym kraju, mogę kupić nowe spodnie za mniej niż dziesięć lat, które zostały wyprodukowane przez kobietę, tak jak ja, która zarabia tygodniowo znacznie mniej niż dostaję płacić za spodnie. Ale myślenie o tym zmusiło mnie do myślenia o cenie i wartości w szerszym kontekście - tylko o tym, co otrzymujemy oraz o wsparciu lub akceptacji za pomocą wydawanych pieniędzy.

Co prowadzi mnie do Buckfastleigh. Kilka razy pływałem w Buckfastleigh i całkiem dobrze poznałem Pam, która przyczyniła się do jej uratowania. Jest siłą natury i namiętnym orędownikiem swojej społeczności - społeczności o niewielkim stopniu bogactwa i udogodnień. Władze lokalne, które zarządzały basenem, zagroziły zamknięciem i zmobilizowały miasto, aby je uratować. Przez pierwszy rok otrzymywali wsparcie finansowe od władz lokalnych, ale teraz nie otrzymują żadnego. Basen jest trudny do zarobienia. Prawie niemożliwe, chyba że prowadzisz go jako część kompleksu sportowego typu prywatnego lub nie postrzegasz go jako koniecznego wydatku w bardziej zróżnicowanym biznesie, takim jak spa lub hotel.

Jestem pewien, że kobiety, które słyszałem rozmawiające w szatniach, nie wiedzą, że Buckfastleigh nie otrzymuje żadnego wsparcia finansowego od swoich władz lokalnych. Gdyby to zrobili, mogliby nie urazić opłaty za wstęp w taki sposób, jak to zrobili. Całkowicie zgadzam się z tym, że 7 funtów wydaje się dużo pieniędzy na „kupienie” kąpieli. Ale kiedy kupujesz pływanie w Buckfastleigh, jako okazjonalny gość basenu, kupujesz jego przyszłość. Kupujesz ciągłą okazję dla dowolnej liczby lokalnych dzieci do pływania, aby mieć coś konstruktywnego do zrobienia. Wspierasz placówkę, która zapewnia miejsca pracy w społeczności, która ich potrzebuje, a także możliwości wolontariatu i poczucie lokalnej dumy z tego, co udało się osiągnąć, oszczędzając tę ​​pulę. Przekazując pieniądze z radosnym uśmiechem, pokazujesz, że popierasz koncepcję uczciwej ceny, która utrzyma biznes w dłuższej perspektywie. Pokazujesz, że nie jesteś typem roadstera, który myśli, że baseny na świeżym powietrzu działają wyłącznie na świeżym powietrzu i entuzjazmie. Ale przede wszystkim kupujesz nadzieję; Mam nadzieję, że takie małe baseny społecznościowe, które dziś nie działają, bez dzwonków i gwizdów takich jak wielkie kultowe baseny, ale z sercami pełnymi pasji, dumy i ciepła, mogą przetrwać.

Lubię Buckfastleigh, woda jest ciepła, powitanie jest cieplejsze, a jego wartość jest znacznie wyższa niż cena wstępu. Idź i ich zobacz.

Przysięgnij na https://unbound.com/books/lidoguide, aby otrzymać kopię pierwszego w historii przewodnika użytkownika dotyczącego publicznie dostępnych basenów zewnętrznych w Wielkiej Brytanii. Praktyczna, piękna i inspirująca książka informująca o wszystkim, co musisz wiedzieć, aby zaplanować własne wycieczki lido.