Wymiana domów: najlepszy sposób podróżowania z dziećmi

Autor i dzieci, Wersal, 2009. Zdjęcie: Patrick Perkins

Wakacje z dziećmi są drogie. I spójrzmy prawdzie w oczy: dla rodziców wakacje z dziećmi nie są dokładnie relaksujące. Ale odkryłem, że mogą być dość magiczne - a nawet stosunkowo niedrogie.

Kiedy mieliśmy nasze szóste dziecko, obawiałem się, że nigdy nie będziemy w stanie podróżować jako rodzina. Tylko posiłek w restauracji dla ośmiu osób jest drogi, nawet w przypadku menu dla dzieci i wszystkich, którzy piją wodę; pomnóż to trzy razy, tyle razy, ile dni urlopu, a to już niewielka fortuna. A potem hotele - są nie tylko drogie, ale także trudne logistycznie, gdy trzeba zarezerwować co najmniej dwa pokoje.

Potem przyjaciel zasugerował, że spróbujemy wymiany domu. Była członkiem HomeLink, organizacji, która ułatwia handel domami z rodzinami na całym świecie. Od ponad dwudziestu lat co roku zamienia swoje mieszkanie na Manhattanie na miejsca w Europie, Ameryce Południowej i Azji.

Wyjaśniła, że ​​jeśli chodzi o budżet, jedyne, o co trzeba było się martwić, to przelot i stosunkowo niewielka kwota przeznaczona na muzea i inne wycieczki. Zawsze kupowała jedzenie w lokalnych sklepach spożywczych, a posiłki gotowała w domu, w którym mieszkała. W każdym razie musisz jeść, wyjaśniła, więc to nie jest dodatkowy wydatek. Kiedy to powiedziała, zdaliśmy sobie sprawę, że może to być opcja, na którą naprawdę możemy sobie pozwolić.

Ale mieliśmy pytania. Co z kosztownościami? Co z prywatnością? Powiedziała nam, żebyśmy zamknęli wszystko, co nas martwiło - ale wyjaśniła również, że społeczność wymiany domów jest grupą samowybierającą, a zamiana domów jest ćwiczeniem polegającym na wzajemnym zaufaniu. Przez dziesięciolecia korzystania z usługi nigdy nie miała ani jednego problemu.

Poszliśmy na stronę internetową, aby zbadać. (Możesz przeglądać oferty za darmo, ale kiedy chcesz wystawić własny dom, płacisz roczną opłatę subskrypcyjną.) Przewijaliśmy oferty wszystkich typów na całym świecie, od apartamentów typu studio w dużych miastach, po traktowane domy w nieokreślone przedmieścia, do dużych domów na bardziej wiejskich obszarach.

Przefiltrowaliśmy nasze wyszukiwanie, aby strona wyświetlała tylko miejsca wystarczająco duże dla naszej rodziny - i wtedy bardzo się podekscytowaliśmy, gdy wydawało się, że to może faktycznie działać. Zapisaliśmy się, wymieniliśmy nasz dom i wysłaliśmy zapytania. Wymieniając dom, możesz określić, o jakich porach roku będziesz dostępny i czy zezwalasz na dzieci, zwierzęta domowe, palenie tytoniu lub cokolwiek innego. Możesz również poprosić o opiekę nad swoimi zwierzętami domowymi (na naszych różnych giełdach zadbaliśmy o ryby, żółwia, koty i króliki) lub wybrać inny plan (zawsze wchodzimy na pokład naszego psa z zaufanym opiekunem).

Gdy znajdziesz osobę zainteresowaną wymianą, obie strony podpiszą umowę świadczoną przez usługę, która określa daty i podaje najważniejsze informacje logistyczne, takie jak szczegóły ubezpieczenia samochodu i sposób wymiany kluczy. Potem wszystko, co musisz zrobić, to dowiedzieć się, jak się tam dostaniesz.

Skończyliśmy pierwszą wymianę z francuską rodziną z wioski na zachód od Wersalu. Ich ekscentryczny, komfortowy dom znajdował się przy cichej drodze na skraju pięknych pól uprawnych, ale podróż do Paryża zajęła nam tylko pół godziny. Zatrzymaliśmy się na trzy tygodnie, na przemian każdego dnia między wizytami w mieście (Luwr, Łuk Triumfalny itp.) I zwiedzaniem wsi (Giverny, Fontainebleau, Normandia). Robiliśmy zakupy w wiejskiej boulangerie, a także w dużym pobliskim supermarkecie, jedząc śniadanie i kolację w domu prawie każdej nocy.

Na lunch każdego dnia spakowaliśmy piknik, aby zabrać nas w podróż. Jedliśmy kanapki z bagietkami i owoce, siedząc na nabrzeżu Sekwany i na schodach katedry w Chartres oraz w parku z kieszeniami na chusteczki w pobliżu opactwa Mont Saint-Michel oraz w ogrodach otaczających Wersal. Nikt nigdy nie zmęczył się naszymi piknikami. Uwielbiam żyć jak tubylec - robić zakupy na targach, poznawać mniej turystyczne części tego obszaru, a także bardziej znane miejsca i zobaczyć, jak wygląda prawdziwe życie w obcych krajach.

Jest to zwyczajowe (ale nie obowiązkowe) dzielenie się pierwszym lub ostatnim posiłkiem z rodziną z wymiany. Po powrocie do domu zjedliśmy kolację z naszą francuską rodziną, zanim wyjechali na lotnisko. Pośród opowieści o naszych różnych wyczynach wyznaliśmy, że złamaliśmy jedną z małych zabawek ich dzieci; przyznali z kolei, że rozbili kieliszek do wina. I to? To największe szkody, jakie kiedykolwiek ponieśliśmy podczas wszystkich następnych wymian.

Ta niesamowita podróż była pierwszą z kilku. Nigdy nie zaczęliśmy szukać jakiegoś wspaniałego miejsca na pobyt, ponieważ i tak będziemy spędzać cały dzień poza domem - ale byliśmy dość rozpieszczeni. Podczas naszej drugiej podróży pojechaliśmy do Londynu i zatrzymaliśmy się w pięknym ceglanym domu w zabudowie bliźniaczej na przedmieściach Twickenham.

Następnie przyszła wycieczka do Burgundii, gdzie mieliśmy szczęście zatrzymać się w 16-pokojowym mini-pałacu otoczonym winnicami i polami pszenicy. Zeszłego lata wymieniliśmy się z rodziną, która mieszkała na obrzeżach Blois w Dolinie Loary. (Tak, często jeździmy do Francji.) Ich piękny kamienny dwór siedział w akrze ogrodzonych murami ogrodów z basenem i tarasem do spożywania posiłków, gdzie skończyliśmy jedząc większość posiłków.

Mąż autora z czwórką ich sześciorga dzieci, Blois, 2017.

Kolejną wielką zaletą wymiany domów jest elastyczność, jaką masz jako rodzina. Czy maluch potrzebuje drzemki? Nie ma problemu. Nie chcesz spakować mnóstwa rzeczy? Zazwyczaj pakujemy 3-4 stroje, a następnie robimy pranie co kilka dni. Chcesz odetchnąć od zwiedzania i po prostu grać na podwórku lub oglądać filmy? A może pogoda jest zła, a co najlepiej brzmi: przytulanie się do kominka, wspólne układanie puzzli i jedzenie przekąsek przez cały dzień? Łatwo zrobione, bez presji ze strony hotelowego personelu sprzątającego, i mnóstwo dodatkowego miejsca do wędrowania.

Wymiany mogą być organizowane na dowolny czas, który jest wzajemnie uzgodniony. Skłaniamy się ku trzytygodniowym wycieczkom, które dają nam dużo czasu na pokonanie jet lagów i odkrywanie naszego otoczenia w spokojnym tempie. Samochody są często objęte umowami o wymianie, ale jest to rzadka rodzina, która ma dla nas wystarczająco duży pojazd. Na dwóch naszych francuskich giełdach wynajęliśmy samochód, ale w roku, w którym pojechaliśmy do Londynu, wykorzystaliśmy małego rodzinnego Volkswagena Polo do zakupów spożywczych i pojechaliśmy pociągami wszędzie indziej.

HomeLink zapewnia również opcje wymiany gościnności lub wymiany niejednoczesnej. Kilka lat temu skontaktowała się z nami australijska rodzina i zapytała, czy będziemy gotowi gościć ich przez kilka dni. Posiadamy mały pensjonat na naszej posesji, dlatego cieszymy się, że mogą go używać jako bazy domowej podczas podróży po Kalifornii. Zjedliśmy z nimi kilka posiłków i odwiedzaliśmy je wieczorem, kiedy wszystkie nasze dzieci były razem w basenie. Byli wspaniali i chociaż nie mamy żadnych bezpośrednich planów podróży w dół, wiemy, że jeśli to zrobimy, będziemy mieli miejsce na pobyt z ludźmi, których lubimy i którym ufamy.

Kilka lat temu nie byliśmy w stanie podróżować z różnych powodów, ale zorganizowaliśmy wymianę młodzieży HomeLink dla jednej z naszych córek, która miała wówczas piętnaście lat. Spędziła trzy tygodnie z rodziną w Wersalu, która miała córkę w jej wieku, a następnie obie dziewczynki poleciały do ​​Stanów, a Francuzka została u nas przez trzy tygodnie. Dziewczyny zbliżyły się bardzo i pozostały dobrymi przyjaciółmi dzięki magii mediów społecznościowych.

Tego lata wracamy do Wielkiej Brytanii. Nasz 14-latek ma obsesję na punkcie Beatlesów, ale ledwo pamięta naszą podróż do Twickenham, ponieważ miał wtedy zaledwie sześć lat. Zatrzymujemy się w Oxfordshire, doskonałej centralnej lokalizacji, z której można odwiedzić Londyn, Cambridge, Stratford, Bath i wiele więcej. Następnie pojedziemy pociągiem na dwudniową pielgrzymkę do Liverpoolu.

Nasze starsze dzieci są już dorosłe i w dzisiejszych czasach nie zawsze mogą iść z nami. Ale spodziewam się, że mój mąż i ja będziemy kontynuować wymiany domów przez wiele lat, nawet jeśli wszystkie nasze dzieci będą same.

Autor i dzieci, Chenonceau, 2017. Zdjęcie: Patrick Perkins

To wszystko może brzmieć jak reklama dla HomeLink, ale nie dostaję od nich niczego za napisanie tego. Wiem, że istnieją inne witryny wymiany domów, ale HomeLink jest tym, którego znamy i którym ufamy. Jeśli chcesz przeczytać więcej o naszych różnych wycieczkach, często podsumowałem je w postach na moim blogu. Masz pytania dotyczące zamiany domów? Dodaj komentarz i chętnie odpowiem.