Czwarta najlepsza restauracja na świecie vs Burrito

Ostatniej nocy zjedliśmy w restauracji o nazwie Central w Limie, która niedawno została wymieniona na liście jako czwarta najlepsza restauracja na świecie. (Oczywiście te listy są całkowicie subiektywne, ale przynajmniej ktoś gdzieś uważa, że ​​to miejsce jest naprawdę dobre).

Na lunch poszliśmy do burrito. To było pierwsze * burrito, jakie miałem od prawie trzech miesięcy (najdłuższy okres bezkrytyczny w moim dorosłym życiu).

Trudno powiedzieć, która z nich była lepsza, ale dałem jej najlepszy strzał w oparciu o trzy kategorie: pierwsze wrażenie; jedzenie; i obsługa.

Pierwsze wrażenie: Burrito Bar

Kiedy dotarliśmy do Burrito Bar, małego, bez fanaberii stawu burrito w dzielnicy Barranco w Limie, pierwszą rzeczą, jaką zauważyłem, był koleś jedzący burrito owinięte folią w bluzie z kapturem Cal Poly. To był dla mnie dobry znak. Ludzie w Kalifornii znają swoje burrito, zwłaszcza studenci.

Pierwsze wrażenie: Central Restaurante

Od tygodni próbowaliśmy uzyskać rezerwację w Central. W rzeczywistości jedzenie tutaj było głównym powodem, dla którego przyjechaliśmy do Limy. Ku naszemu rozczarowaniu za każdym razem, gdy się z nimi kontaktowaliśmy, otrzymywaliśmy tę samą odpowiedź. „Przepraszamy, mamy rezerwację na kilka miesięcy.” Wreszcie, po trzech tygodniach grania w tę grę, musieli już być zmęczeni telefonowaniem, dlatego zasugerowali, abyśmy przyszli i zamówili przekąski i desery w barze i jeśli ktoś anuluje rezerwacji dali nam stolik do menu degustacyjnego w głównej jadalni.

Tak !!

Kiedy dotarliśmy o 8:45, powiedzieliśmy gospodyni, że nie mamy rezerwacji. Jej odpowiedź: czy chciałbyś usiąść przy barze czy przy stole?

Usiąść przy stole? Żartujesz sobie ze mnie? Powiedz, że kurwa żartujesz. Po tygodniach, gdy powiedziano im, że były zarezerwowane na miesiące, najwyraźniej można było po prostu wejść i dostać sobie stolik.

Pieprzcie się chłopaki. Pierdol się bardzo.

W jakiś sposób udało mi się opanować moją wewnętrzną wściekłość i uśmiechnąłem się do niej uprzejmie. „Usiądziemy przy barze. Dzięki."

Zaleta: Bar Burrito

Jedzenie: Burrito Bar

Zamówiłem burrito z kurczaka i sok z mango / marakui.

Nie miałem burrito od prawie trzech miesięcy. Moje ciało pragnęło tortilli, fasoli, guac i blaszanej folii.

Zjadłem pierwszy kęs. Minęło tyle czasu, że myślę, że mój język nie rozpoznał smaków. Drugi kęs był taki sam. Przeważnie było po prostu wypełnione fasolą. Brit zapytał mnie, jak to było. „Nie jestem pewien, jury wciąż nie istnieje.”

Szybko jednak zdałem sobie sprawę, że to nie mój język jest wadliwy. To artysta burrito to zrobił. Miałem do czynienia z klasycznym przypadkiem złego rozmieszczenia składników, w którym dostajesz jeden kęs, który składa się wyłącznie z fasoli, i kolejny kęs, który jest wyłącznie guacem itp. Jest to denerwująco powszechna, ale nie całkiem fatalna wada w wielu burritos.

W każdym razie trzeci kęs był inny. Przy trzecim kęsie wszystko zatrzasnęło się na swoim miejscu. Zszedłem trochę dalej do burrito, gdzie fasolka ryżowa salsa z kurczaka i ser wszystko zmieszały się ze sobą w idealnej harmonii, trzymały się za ręce i śpiewały „Jesteśmy światem”.

I rzeczywiście świat znów poczuł się dobrze. To było piękne spotkanie między ustami a burrito - niczym meksykańskie jedzenie będące odpowiednikiem tych filmów na YouTube, gdzie rodzice armii po powrocie z zagranicy zaskakują swoje dzieci na szkolnych zgromadzeniach.

Jedzenie: Central Restaurante

Dostaliśmy grillowaną ośmiornicę, gorące danie ceviche, tatar z owoców morza z fantazyjnymi krakersami i amazoński deser czekoladowy. Naprawdę nie wiem co powiedzieć. Wszystko było pyszne nie z tego świata.

Ale oto zabawna rzecz. Około pięć dni wcześniej poszliśmy do jednej z najlepszych restauracji w Limie, zwanej IK Restaurant, na dziewięciodaniowe menu degustacyjne. Ta restauracja, choć wysoko ceniona w Limie, nie cieszy się uznaniem na całym świecie w takim miejscu jak Central. Ale jeśli umieścisz jego potrawy obok Central w teście ślepego smaku, nie będę w stanie powiedzieć, że jedno jest zdecydowanie lepsze od drugiego. Być może to ujawnia coś o moim niewyszukanym podniebieniu. A może ujawnia coś o kapryśnej i arbitralnej naturze grzywny. Szczerze mówiąc, prawdopodobnie jest to trochę jedno i drugie.

Zaleta: krawat

Usługa: Burrito Bar

Po ukończeniu burrito otrzymałem dodatkowe taco rybne. Tak !! Uwielbiam bonusowe tacos! **

** Technicznie rzecz biorąc, taco było trzecim taco Bretanii, którego nie mogła skończyć, ale jestem nastawiony na stawy burrito, więc przekazuję informację o restauracji.

Usługa: centralna

Zrobili tutaj coś, co było naprawdę miłe. Dzieliliśmy się przekąskami. I normalnie, kiedy Brit i ja dzielimy się potrawami, oznacza to, że jem 60%, a ona musi dotrzymać mi kroku, aby dostać 40%. To nie tak, że robię to celowo. Po prostu jestem tak podekscytowany, że stałem się głodnym, głodnym hipopotamem dzielenia się.

Być może widzieli obżarstwo w moich oczach - nie jestem do końca pewien, ale byli na tyle mili, że podzielili każdą przystawkę na pół i wynieśli ją na dwa różne talerze, więc każdy z nas ma własny. Każda pół przystawka była pięknie zaprojektowana, tak jak przystawka pełna tylko mniejsza. To był miły akcent, którego nie musieli robić i naprawdę sprawili, że posiłek był o wiele bardziej wyjątkowy.

Zaleta: centralna

Ostateczne wyniki: Burrito wygrywa!

W końcu uwielbialiśmy jedzenie w Central i było to naprawdę zabawne doświadczenie, aby zjeść je tylko ze względu na wymyślność tego wszystkiego (całą noc nalegałem, aby nazwać to „Central, 4. najlepsza restauracja na świecie” ). Ale szczerze mówiąc, nie potrzebuję gwiazd Michelin, żeby mnie uszczęśliwić. Potrzebuję równomiernie rozłożonego stosunku fasoli do ryżu do guac. Jestem prostym mężczyzną o prostych gustach. Daj mi burrito lub daj mi śmierć.

* technicznie miałem burrito w Cuenca, ale było to w stylu TexMex (ewww) stłumione i pokryte pomarańczową kupą.