Rzut oka na własną ziemię Boga

Wśród wzgórz, na których rosną drzewa Deodar i doliny z przepełnionymi rzekami, w spokoju leży wioska, śpiewająca ballady o czystości, radości i braterstwie. Ze skąpą populacją 160 osób, to miejsce znajduje się na szczycie potężnych gór pomiędzy wspaniałymi Beas i pięknym Sutlej w tak zwanym Dev Bhumi (The Land of Gods) Himachal.

Kwitnące sosny

Miasteczko Barnog w powiecie Mandi w Himachal Pradesh budzi się przed kukułką ptaków. Nawet zanim pierwszy promień słońca uderzy w pagórkowaty szczyt, przygotowania do dnia rozpoczynają się w całej jego mocy. Dzięki płonącemu drzewu do przygotowania jedzenia i dźwiękowi krów gryzących siano początek dnia jest tak dobry, jak to tylko możliwe. Nie ma siłowni, to wciąż słowo, które nie dotarło do tych niewinnych wieśniaków, ale nie ma też otyłości.

Jedzenie przygotowywane na palenisku

Dzień ciężkiej pracy w sadach i polach otaczających całą dolinę utrzymuje ich ciało w dobrej formie i zdrowe serca. W nocy, gdy zapada zmierzch, cała rodzina obchodzi komin, gotując rotis na palenisku. Dzięki gorącemu jedzeniu rozmowa jest wymieniana, zanim wszyscy skorzystają z wczesnego urlopu i odejdą na noc.

Z miasta pochodzi urocza, 12-latka, która wstaje o 4 rano i pomaga matce przygotować jedzenie, zanim zacznie wędrować do swojej szkoły, położonej około 5 kilometrów w dół i jedynego środka transportu - chodzenia.

W tych częściach, w których technologia nie ma jeszcze swoich gałęzi, edukacja jest obowiązkowa zgodnie z przepisami państwowymi. Mimo że podróż jest nie mniej niż maratonem, a raczej trudniejsza, ze względu na kręte drogi i strome doliny, dzieci przemierzają ją z niewiarygodnym rygorem i zabawnymi grami, aby przejść długą podróż. Wieśniacy przygotowali teraz tor Muła o długości 5 km, który biegnie wzdłuż boku wioski, aby pomóc dzieciom. Oprócz alokacji od rządu osiągnięto to poprzez samodzielne podejście i ciężką pracę fizyczną mieszkańców.

Podczas gdy domy są przygotowywane na początek dnia, dzieci opuszczają swoje domy, aby się uczyć. Podczas gdy wioski w Indiach są często stereotypowe z marszem edukacji, Barnog nigdy nie widział dzieci pozbawionych edukacji od ostatnich czterech dekad.

Ze względu na rygorystyczny system edukacji wskaźnik umiejętności czytania i pisania w tej małej wiosce wynosił 100% od około 40 lat.

Tradycja ta trwa nie tylko do poziomu podstawowego, ale ta wioska była miejscem narodzin kilku inżynierów, oprócz naukowców, doktorów różnych dziedzin i żołnierzy. W populacji liczącej kilkaset osób liczby te przekraczają normę.

Przy ograniczonych zasobach mieszkańcy Barnogu osiągnęli znacznie większe wyżyny niż są w stanie pojąć. Niewielka populacja nie powstrzymała ich przed podbojem czterech krańców świata, ponieważ mieszkańcy wyjechali i osiedlili się w takich miejscach jak USA, Wielka Brytania, Singapur i Chiny. Być może opuścili gniazda, ale ich korzenie wciąż leżą w małej malowniczej wiosce. Mogą być emigrantami, ale wiecznie wracają, aby odwiedzić swoje rodziny z siedmiu mórz. Życie z dala od swoich bliskich nie jest łatwym zadaniem, ale ci wieśniacy osiągnęli znacznie wyższy wzrost naukowy, niż można sobie wyobrazić, przechodząc przez zmęczony czas, który tylko uczynił ich silniejszymi i odnoszącymi sukcesy.

Chodzenie samo w sobie jest przyjemnością w tych częściach, a liście chrzęszczą pod twoimi stopami, a szyszki Deodar ustawione w linii na powierzchni, nie potrzebujesz sieci społecznościowej, aby zobaczyć wspaniałość.

Krajobraz jest przyjazny, a ludzie przyjaźni. Ich ukłon sprawia większą przyjemność niż tysiąc polubień w sieci społecznościowej.

W czasach, gdy ciepła i zimna woda jest dostępna do dyspozycji za jednym dotknięciem, trudno sobie wyobrazić ludzi w tym mieście, którzy przeżyją, ręcznie napełniając zbiorniki i przenosząc duże wiadra z gorącą wodą po wielu piętrach swoich domów, aby uzyskać wystarczającą ilość ciepłej wody wziąć kąpiel w mroźnym mrozie lub nawet w podstawowym zadaniu mycia rąk. Chociaż udało im się zbudować wokół nich podstawowe potrzeby sanitarne i ewoluowały od otwartych toalet pod słońcem do toalet z cegły, wiele pozostaje jeszcze do zrobienia.

Większość mieszkańców wioski żyje z produkcji rolnej swojego gospodarstwa, którą należy sprzedać do sąsiednich miast. Z powodu braku drogi handlowcy, którzy w transakcji odgrywają rolę pośredników, odbierają dużą część zysku, pozostawiając rolnikom równowartość nic w ich rocznych produktach. Produkty często są uderzane przez gradobicia i późne śniegi, które często występują w tych częściach gór. Z powodu trudności wielu ucieka ze swoich obszarów i osiedla się w pobliskich miastach z lepszymi udogodnieniami i połączeniami. Piękne krajobrazy i dziewicze góry zawierają dziedzictwo kulturowe, które wydaje się zanikać z powodu niesprzyjających i trudnych warunków życia.

Ręcznie robione buty wykonane z wełny i juty

Wiele trzeba zrobić, aby zachować te części przed nowoczesną wyprawą i zachować piękno bez wykorzenienia wartości, które on posiada. Zanurzając się we własnym świecie technologii, byłem zaskoczony, że ludzie przeżyli, nie będąc świadomym takich rzeczy jak technologia czy Internet i będąc zadowolonym ze swojego życia.