BEST nr 51

Autorstwa: Anoop Kumar

Zbliżał się kolejny upalny letni dzień. Uwielbiam lata… a raczej nienawidzę monsunów. Z jakiegoś powodu czyste niebo zawsze budziło nadzieję, a chmury oznaczały dla mnie mrok, podobnie jak wielu innych, o których przyjechałem się uczyć. Ale indyjskie lata mają jeszcze jeden punkt, poza którym nienawidzą szarych, przygnębionych niebios, nie ma wyboru, jak tylko tęsknić za deszczem. Ten punkt już dawno minął! Myślałem, że będę szczęśliwy, że mnie nie ma w Delhi. Stolica słynie z ekstremalnych warunków pogodowych i będąc świadkiem z pierwszej ręki prawdziwości relacji, które słyszymy o mroźnych zimowych porankach w Delhi, nie spodziewałam się szczególnie znieść dwóch miesięcy upału. Ale kiedy nieco obniżysz temperaturę i wrzucisz znaczną wilgotność, nie będzie to również dobre. Och, i zgadnij co, robisz to i dostajesz pogodę w Bombaju, naszej stolicy finansowej. Teraz, jeśli czytasz opis Mumbaju na Wikipedii, ostatni wiersz wprowadzenia mówi, że jest to tygiel różnych społeczności i kultur. Wierzcie mi, że był to tygiel innego rodzaju tego lata!

Co robiłem w Bombaju? Cóż, rozumiem, jestem częścią tego, co staje się, jeśli nie jest, kolejnym kliszem klasy średniej. Zajmuję się MBA po ukończeniu Inżynierii. Podróż jest mniej więcej standardowa, z pewnymi celowymi różnicami w przypadku wszystkich; Rodzina indyjska z klasy średniej, studiuje przyzwoicie na 10 miejscu, uzyskuje dobre wyniki w tym samym, zajmuje się nauką, całkiem nieźle zdobywa ocenę na 12. miejscu i… et voila! 4 lata później masz kolejny dodatek do ogromnej puli przypadkowych inżynierów! Wielu z nas zdaje sobie sprawę, że to nie dokładnie to, na co się zapisaliśmy, w ciągu miesięcy, jeśli nie tygodni. To dobrze udokumentowana frazes, wiemy, że Bollywood zyskała, prezentując ją. Ale autor tej historii jest członkiem mojego gatunku - MBA post Engineering. Czas pokaże nam, czy ta kombinacja jest opłacalna. Najwyraźniej zarabia pieniądze i chyba dlatego większość z nas przyjechała tutaj. Bez względu na to, w jaki sposób „prezentujemy” nasze rozumowania wyjaśniające tę anomalię, prawda jest taka, że ​​Gandhi był zachętą.

Nawiasem mówiąc, miałem na myśli banknoty, kiedy podawałem jego imię. Konieczne jest wyjaśnienie, ponieważ historię można przepisać każdego dnia, a ludzie chętnie zastąpią fakty w ich umysłach. Widzisz, Nolan ma rację już na początku; zadajesz małe wątpliwości, które podważają fakty, jakie znamy, a one rosną, kręcimy historie i zanim zdasz sobie sprawę, jego imię może zostać zniszczone. Wyobraź sobie, że nazwa Gandhi traci wszystko, co pozostało z jego wpływu. Zastanawiam się, kto by zyskał, gdyby tak się stało! Brzmi jak dystopia orwellowska? Jeśli zastanawiasz się, dlaczego dygresję, to dlatego, że chciałbym zachować otwarty umysł. Ci sami „przedstawiciele”, którzy gwałtownie przeciwstawili się wprowadzeniu pewnych rachunków, dziesięć lat temu, nagle obudzili się i zmienili melodie. W porządku. Po jakim innym oksymoronie może konkurować „czysta polityka”? Niepokojące jest obserwowanie tendencji selektywnej ślepoty wśród piśmiennych Indian, na takie fakty z najnowszej historii. Jaka jest korzyść z prawa wyborczego powszechnego, jeśli osoby go wykonujące, od najniższych do najwyższych warstw kraju, nie używają mózgów podczas oddawania głosów? Cóż, wiem, że jednym z kontrargumentów jest to, że brakuje dobrych opcji. Mówiąc ściśle, wybraliśmy mniejsze zło. Dobrze byłoby przypomnieć sobie, aby nie zapominać, że rzeczywiście zawsze był to wybór między dwiema nieoptymalnymi opcjami, a nie tak, jak ludzie sprawujący władzę chcieliby, abyśmy uwierzyli. Kupili kłamstwa, które nam sprzedali. Nie odbieram niczego dobrego, co rząd zrobił na obecnym etapie, ale są dalekie od ideału. Powiedziałem wcześniej, że nie mam skłonności politycznych, ale tak jak Varys powiedział Daenerys - tak długo, jak mam oczy, będę ich używać.

Za bardzo dygresję. Powrót do ruchliwych ulic Bombaju. Ponieważ robię mój MBA, lata zwykle oznaczają lata (używa 2 cennych sekund, aby powiedzieć Staż wraz z nim i brzmi gładko, więc nazwijmy to latem, z wielką literą S). Aby uniknąć komplikacji, pozwól mi powiedzieć, że pracowałem w firmie X, ponieważ nauczyłem się na własnej skórze, aby nie wygłupiać się zbytnio (żart w środku, zachęć cię do śmiechu z czyjegoś traumatycznego doświadczenia. Mógłbym to również określić jako jeden z powodów i wysłać taśmy. To był żart, odpocznij. Gdzie znajdę taśmy?) Firma X ma biuro regionalne w Fort Mumbai, niedaleko Kala Ghoda. Okoliczności (złe planowanie i ospałość) skłoniły mnie do zajęcia miejsca, czekania na to, Pali Hill w Bandra West. Ale dojdziemy do tego później. Oczywiście te 14–15 km należy pokonać środkami transportu publicznego. Oczywiście możesz wypróbować Ubera. Normalne stawki UberPOOL wyniosłyby około 200 dolców. Ale cóż, firma X, jak wiele innych firm w okolicy, pozostawia cię o 17–30: 30 (na szczęście). Z powodu nadmiernego popytu opłaty będą „nieco” wyższe. Wskaźniki wzrostu są skąpe 800 dolców (dla osób z puli). Niewielki przyrost. Mógłbym przysiąc, że usłyszałem głos mojej matki - nie wydawajcie niepotrzebnie pieniędzy. I tak zaczyna się moje czekanie. W autobusie BEST №51, który jak większość indyjskich rzeczy, nigdy nie będzie na czas. Dlaczego nie wziąć „Lokalnego”? Zrobiłem. Powiedzmy, że odziedziczyłem dużo cierpliwości od ojca, graniczącego z bezczynnością. To idealne rozwiązanie dla autobusu, a nie dla mieszkańców Bombaju. No cóż, przejażdżki autobusem uczą się, jeśli wiesz, czego szukać.

Czekałem więc przed Chhatrapati Shivaji Maharaj Vastu Sangrahalaya (całkiem kęs. Dawniej Muzeum Księcia Walii w Indiach Zachodnich). Za mną Elphinstone College stał w całej swojej 150-letniej chwale. Słońce kończyło swoją żmudną podróż po czystym, błękitnym letnim niebie, a gotycka architektura uczelni rzucała hipnotyzujące cienie po drugiej stronie ulicy do jednego z wejść do muzeum. Z miejsca, gdzie czekałem na autobus, mogłem zobaczyć, co „pojawiło się” jako Posąg Buddy (głowa pochylona na platformie). Pojawiłem się, aby się nie mylić, ponieważ ludzie mogą być drażliwi w takich sprawach w naszym kraju. Widząc, jak posąg uśmiecha się spokojnie do ruchliwie zajętego Bombaju, sprawił, że uśmiechnęłam się do zestawienia - kaznodzieja oderwania się, uśmiechający się do setek ludzi przechodzących każdego dnia, którzy są niczym, ale nie przywiązani do spraw ziemskich. Ale w Mumbaju jest to normalne, współistnienie oczywistych zestawień i paradoksalnych rzeczywistości; to tylko mały przykład. Pomyśl o tym, to prawda dla całego naszego kraju. Ale ta dyskusja jest na inny dzień. Tego dnia stałem tam, słuchając Zmierzchu Cywilnego przez telefon, obserwując, jak ludzie sobie radzą - dojeżdżający do pracy, turyści, kupujący i nagle dwie dziewczyny ze smartfonami i poczuciem pilności podeszły do ​​mnie i zapytały: „W którą stronę jest FS? ”No cóż, nienawidzę niepotrzebnych skrótów podczas rozmowy. Mogłem również zapytać WWIFS, idź, co mamy na myśli. Być może jest to punkt widzenia osoby z zewnątrz i jest to normalne dla Mumbaikars. Na pewno nie uciekniesz od tego w mniejszym mieście, jak powiedzmy Vadodara, skąd pochodzę. I B, te telefony mogą zrobić coś więcej niż tylko rejestrować swoje dąsy. Ale były urocze i spieszyły się, podobnie jak ja (w pośpiechu i nie ma dla ciebie więcej wskazówek), więc wstrzymałem ciszę, wskazałem im właściwy kierunek i czekałem dalej.

A potem w oddali mogłem odczytać numer autobusu. 51; Wreszcie. Z Colaba do Santa Cruz. Ciągle się pojawiało i wreszcie zwalniało, wystarczająco, żebym mógł wspiąć się na pokład. Z tego miejsca niewiele osób jedzie tym autobusem. Pierwszą rzeczą, którą zdajesz sobie sprawę, kiedy wsiadasz do autobusu, jest to, że bezwładności nie można lekceważyć. Bez względu na to, kim jesteś, BEST wita cię z trudem. Nie bez powodu szukałem miejsca po prawej stronie autobusu. Ale tego dnia nie ma szczęścia. Dostępne były tylko miejsca siedzące po lewej stronie. Konduktor mnie rozpoznał i pojawił się, jak zwykle na czacie, dlaczego nie Lokalny? I pomyślałem, oczywiście, kiedy poczuję, że w moim życiu brakuje podniecenia, zrobię to. Prawdopodobnie skończy się dwa przystanki przed, ponieważ czekałem na złym końcu lub ukradłem laptopa. Dałem mu zwykłą odpowiedź, że to wygodniejsze. Uśmiecha się, zastanawiając się, z której planety jest ten facet. I poszliśmy.

Dlaczego jazda autobusem jest nauką? Porozmawiajmy o poza autobusem. Zobaczysz Mumbai, gdzie znajduje się tygiel kultur i społeczności. Mieszkańcy, w godzinach wieczornych w godzinach szczytu, jest w większości pełen klasy robotniczej, czytając gazety, dyskutując o polityce lub krykieta, grając w Candy Crush i przeszukując przedział w celu znalezienia cala dodatkowej przestrzeni do zajęcia. W autobusie zobaczysz znacznie więcej, jeśli spojrzysz w oczy. Na przykład wejdźmy do tego konkretnego autobusu. Tego szczególnego wieczoru mężczyzna przede mną przedstawił ciekawą sprawę. Bawił się na telefonie, używając Facebooka Messenger. Nie wścibię się, ale on nie starał się zachować poufności swojej rozmowy. Zauważyłem, że była to szczera romantyczna rozmowa… z innym facetem (sądząc po nazwisku). Nie oceniam ludzi po ich preferencjach, ale coś w tej osobie wydawało się złe. Facet z drugiej strony poprosił o zdjęcie, a osoba przede mną odpowiedziała w języku hindi: „Dlaczego tak się dzieje, że jeśli konto chłopca zbliża się do ciebie w mediach społecznościowych, to wiarygodne, ale jeśli to konto dziewczynki, faceci chcą zdjęć lub wideo? ”Facet po drugiej stronie nie odpowiedział od razu, a osoba przede mną napisała:„ Przepraszam, główne uczucia aapke ko zraniły nahi karna chahti thi. ”Nie chciałem zranić twoich uczuć. Widzisz, przesłanie traci swoją istotę w języku angielskim, podobnie jak malajalam (mój język ojczysty), wszystkie czasowniki są neutralne pod względem płci. Z korzyścią dla osób, które nie mówią w języku hindi, zabawne było to, że użył słów, których dziewczyna użyłaby do mówienia. Cholernie blisko wybuchnęłam śmiechem. Oto Anioła Priya, próbująca Boga wie co. Zobacz, jak uczysz się lekcji życia w autobusie? Zawsze proś o zdjęcie, prawdopodobnie z gazetą tego dnia.

W tym czasie autobus działał równolegle do FS (ciekawe, czy ci dwaj to zrobili). Wiele osób idzie tak szybko, jak pozwalają im nogi, w tym samym kierunku, w to samo miejsce. VT lub CST lub CSMT, Chhatrapati Shivaji Maharaj Terminus, bo tam zaczyna się / kończy linia centralna mieszkańców Bombaju. Jeden z bardziej znanych budynków w kraju, czy to filmy filmowe, ataki terrorystyczne, czy czysta architektura - to uczta dla oczu. Autobus zatrzymuje się tuż przed skrzyżowaniem dobrze ukierunkowanego skrzyżowania, tuż przed CST. Jeszcze raz zestawienie - porządek nad ziemią jest prawie absolutny; prawie zero pieszych i wszyscy kierowcy z niecierpliwością czekają na włączenie świateł. Jeśli chcesz zobaczyć odwrotną tematykę, jedź metrem i przejdź przez ulicę, bo tam znikają piesi. Absolutny chaos. Domokrążcy sprzedają swoje towary, osoby dojeżdżające do pracy jedzą wszystko, co mogą być przystępne cenowo lub warte swojej ceny, oraz nieustanny napływ ludzkości w obu kierunkach. Tutaj prawdopodobnie usłyszysz, co Adiga mówi o głosie miasta. Wracając nad ziemię, w naszą podróż. Następny przystanek, Crawford Market.

Nawet gdyby nie było tam przystanku, autobus nieuchronnie musiałby się zatrzymać. Nie ma tu żadnych przeciwnych tematów, to po prostu absolutne, nieskażone pandemonium. To tak, jakby ktoś opróżniał torbę marmurów na drodze i krążył we wszystkich kierunkach. Powinno tam być sprzedawane wszystko, od owoców po egzotyczne zwierzaki. I nie ma brak chętnych, jak zauważyłeś, gdybyś był tam o 6 wieczorem. Autobus jedzie powoli, ale stale i jedzie w lewo, a my jesteśmy na zachodnim krańcu Masjid Bander, centrum dystrybutorów żelaza i stali oraz handlarzy diamentami. Zakładając, że transakcje w regionie dotykają milionów INR w ciągu jednego dnia, ale jeśli miałbyś odwiedzić którąkolwiek z nich, nie można było tak naprawdę wydedukować bogactwa na podstawie stroju ani ich malutkich, odrapanych biur; prawie celowo wprowadzają w błąd. Stamtąd autobus jedzie dalej, mijając Mohammed Ali Road aż do Byculla. Podróżowanie przez te kieszenie miasta jest atakiem na zmysły. Smród rynn w pobliżu ścieżek miesza się z aromatem przysmaków sprzedawanych przez cały rok, osiągając maksimum w miesiącu Ramzan; sprzedawane warstwy, czarne hidżaby i burki, tworzą płótno, na którym stoją rzędy zabawek, słodyczy, przypraw i daktyli; kakofonia rogów i krzyki robotników ciskających ciężkie towary po drogach konkurują z pięknym Azanem odbijającym się echem z wielu kierunków. Dziwisz mózgowi, jak natychmiast przetwarza przepływające dane, a także kojarzysz je z religią, społecznością, miejscem lub osobą.

Po Byculli tłum słabnie. Kolejnym ważnym skrzyżowaniem, na które się natknęliśmy, jest Dadar. Między nimi jest kilka przystanków. Przepełnione wiaduktami, szynami i drogami rozgałęzionymi we wszystkich kierunkach, zapewniono, że podróż będzie wolna. Horyzont jest rzadko widoczny, często zasłaniany przez stare budynki, które sądząc po malowaniu, były świadkami wielu wakacji. Często widzisz drapacze chmur, którymi szczyci się Bombaj; chociaż radość, z jaką próbowałbyś zerknąć na szczyt budynku, za pierwszym razem, gdy przechodzisz, blednie z czasem; ich blask wciąż cię pociąga, po prostu jest ich mnóstwo i na pewno nie wyciągniesz szyi za każdego. Czasami interpunkcyjnymi krajobrazami są kościoły, meczety, ogrody, centra handlowe i zgadnij co, nowe drapacze chmur. Dadar, podobnie jak rynek Crawford, wydaje się tętnić ludźmi, mimo późnej godziny. Cóż, późne określenie nie jest trafnym słowem w kontekście Bombaju. Lokalny ma tu duży przystanek, dlatego można się spodziewać pośpiechu. To podobna scena; rynki, centra handlowe i oczywiście ludzie. Ale drogi są szersze, a pośpiech jest nieco mniejszy, autobus nie ma problemu z utrzymaniem przyzwoitej prędkości. Poza tym, że wysiadł Angel Priya, nic się tam nie wydarzyło. Pojechaliśmy do Mahim.

Wcześniej wspominałem, że spróbuję znaleźć miejsce po prawej stronie autobusu. Powodem było to, że byłem nowy w mieście, a problem z siedzeniem po lewej stronie jest taki, że na każdym przystanku byłby ktoś, kto by Cię zapytał, czy autobus się zatrzymał i takie a takie miejsce. Problemem nie jest to, że nie wiesz, problem polega na tym, że autobus ledwo się zatrzymuje; mówisz, że nie wiesz, a ta osoba już przeklina twoich przodków, ponieważ on / ona chce wsiąść do właściwego autobusu w ciągu tych kilku kluczowych sekund, które w swojej ignorancji zmarnowaliście! W Mahim stało się jednak coś, co zmieniło się z perspektywy. Była pewna kobieta, prawdopodobnie po czterdziestce, która, widząc autobus natychmiast podskoczyła i krzyknęła, czy autobus jedzie do Santa Cruz? Zwykle ludzie proszą o przerwę, którą rozumiem. Ale zarząd wyraźnie stwierdza, że ​​autobus jedzie do Santa Cruz. To kolejny poziom lenistwa, pomyślałem. Ale nawet gdy myśl przyszła mi do głowy i odpowiedź: „Dlaczego nie czytasz tablicy!” Umarło mi w gardle, zauważyłem coś. Nie wiem, czy to był jej strój, czy sposób, w jaki całkowicie ignorowała tablicę, patrząc na nas błagalnie, jej odpowiedź na moją niewypowiedzianą ripostę przyszła mi do głowy. „Ponieważ nie umiem czytać!” Oczywiście mogę się mylić. Istnieje jednak duża szansa, że ​​kobieta lub jakakolwiek osoba zadająca takie pytania na indyjskiej drodze jest niepiśmienna. Nawet gdy skinąłem jej głową, poczułem, że moje serce do niej przemawia, a raczej ludzie tacy jak ona. Kto wie, w jakich okolicznościach pozbawił ją szansy na wykształcenie podstawowe. Mówimy, że my, pokolenie milenijne, mamy rację. Śmiałem się z tego pomysłu. Ale to prawda, pomyślałem w tym momencie. Sposób, w jaki moja instynktowna reakcja była skierowana do ludzi, oznaczał, że brałem takie rzeczy jak wykształcenie podstawowe, ogólna świadomość, korzystanie z najnowszych technologii itp., Jako coś oczywistego. 130 crore ludzi. Nie każdy ma szczęście, że urodził się nawet Indianinem z klasy średniej. Słowa z Białego Tygrysa Adigi znów pojawiły się na moich oczach.

Widzisz, jako dziecko, kiedy nie znasz świata, odczuwasz współczucie, życzliwość i współczucie dla mniej uprzywilejowanych. Przynajmniej jeśli urodziłeś się na tyle biedny, żeby ich zobaczyć. Trudno ich nie zobaczyć w Bombaju. Nawet jeśli zejdziesz z Antilli, kilka metrów i rzeczywistość cię uderzy. Chodzi o to, że współczucie, życzliwość i współczucie gubią się z czasem. Dorastasz i masz własne problemy. Oceny, kariera, ty skryty sekret na studiach, brak tożsamości, cel w życiu, a więc rośnie. Widzisz swoje problemy. Nie widzisz swoich uprawnień. Wykształcone Indie są bezwartościowe; potrzebujemy dobrze uformowanych Indii. Nie wiem, czy ktokolwiek z was przyjął Narodową Obietnicę w dni szkolne. Mieliśmy codzienne zgromadzenie i na końcu lub na początku była tradycja mechanicznego wymawiania słów. Gdy mijałem przystanki pomiędzy nimi, kierując się na wzgórze Pali, spojrzałem w lewo, patrząc na połączenie Morza Bandra-Worli, oblane spektakularnymi światłami, przyrzeczenie wraca…

„Indie to mój kraj, a wszyscy Hindusi są moimi braćmi i siostrami. Kocham mój kraj i jestem dumny z jego bogatego i różnorodnego dziedzictwa. Zawsze będę starał się być tego godny. Daję moim rodzicom, nauczycielom i wszystkim starszym szacunek i będę traktować wszystkich z uprzejmością… ”

Połączenie morskie oznaczało tej nocy coś więcej niż cud inżynierii. Przyszłość. Oznaczało lepszą przyszłość. Mógłbym być hipokrytą, obwiniając przywódców za ich bezczynność, ale w rzeczywistości nie mogą tego zrobić. Musimy. Każdy z nas. To gigantyczne zadanie, ale będzie tego warte. Gdy autobus mija, zbliżając się do celu, uśmiechnąłem się do wewnątrz, powtarzając ponownie ostatnie wiersze przysięgi.

„… Mojemu krajowi i mojemu ludowi zobowiązuję się do oddania. Tylko w ich dobrobycie i dobrobycie leży moje szczęście. ”

O autorze:

Anoop pochodzi z serii 2017–19. Możesz go znaleźć z powieścią, kostką Rubika, zastanawiając się nad obroną Sycylii lub słuchając wielokrotnie Linkin Park. Jego różnorodne gusta są prawdopodobnie wynikiem zamieszania w dzieciństwie, co do tego, co robić w życiu.